środa, 27 maja 2015

Grupa Lew ponownie rozważa debiut na GPW; myśli też o przeniesieniu mPay na rynek główny

Możliwość debiutu na GPW grupy kapitałowej Lew to jeden z elementów strategii, nad którą obecnie spółka pracuje - powiedział na konferencji Andrzej Basiak, prezes zarządu grupy Lew. Dodał, że w perspektywie 1-3 lat mogą także zrealizować przeniesienie notowań spółki zależnej mPay na rynek główny GPW.


Technologiczna spółka mPay, działająca na rynku płatności mobilnych, miała w 2014 r. ponad 1,93 mln zł przychodów ze sprzedaży czyli 16,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk operacyjny sięgnął 117 tys. zł wobec 216 tys. zł straty rok wcześniej. Firma, po raz pierwszy w historii, pokazała też zysk netto. Sięgnął 140 tys. zł wobec 201 tys. zł w 2013 r. Wpływ na to miały jednak zdarzenia jednorazowe. Zobacz Raport za rok 2014 >

"Pracujemy nad tą strategią. Jest możliwość odwrotnego wejścia czyli poprzez przeniesienie kapitalizacji - jest to jeden ze scenariuszy, zastanawiamy się czy nam to pomoże" - powiedział Andrzej Basiak, prezes grupy Lew.

Prezes zaznaczył, że przeszkodą w tym wariancie są głównie obostrzenia prawne.

"Czy uda nam się połączyć kompetencje instytucji płatniczej tzw. naziemnej z płatnością mobilną - pracujemy nad tą strategią, i jeżeli nam się to uda, prawdopodobnie będziemy chcieli połączyć się w jedną firmę" - dodał Basiak.

Jak zaznaczył, jest to tylko jeden z wariantów.

W lipcu 2008 roku prezes Basiak informował, że spółka planuje wejście na warszawską giełdę w połowie 2009 roku. Emisja miała mieć wartość 30-50 mln zł i pokryć koszty ekspansji na rynek ukraiński oraz ewentualną konsolidację w kraju.

Na konferencji dodano, że przeniesienie notowań na rynek główny GPW spółki mPay z grupy Lew to perspektywa 1-3 lat.

"Spółka mPay po odpowiednim wzroście wyników byłaby w stanie przeprowadzić emisję akcji takiej wielkości, aby pozwoliło jej to na przeniesienie notowań na rynek główny" - powiedział Basiak.

"Poczekamy na wyniki za 2015 rok. W 2016 roku spodziewamy się +kuli śnieżnej+ i w drugiej połowie 2016 roku może udałoby się przeprowadzić emisję tej wielkości. Innym wariantem jest konsolidacja branży przez mPay" - dodał.

Jacek Bykowski, prezes spółki mPay ocenił, że rynek płatności mobilnych będzie rósł w najbliższych latach w tempie co najmniej kilkunastu procent.

"Patrząc na dane światowe, ten biznes rośnie obecnie kilkanaście procent rocznie i będzie rósł w najbliższych latach jeszcze bardziej" - powiedział na konferencji Jacek Bykowski, prezes notowanej na rynku NewConnect spółki mPay.

"Powodem są przede wszystkim: zmiana nawyków konsumenckich, wzrost dostępności urządzeń mobilnych w postaci smartfonów oraz wzrost aktywności mobilnej wśród osób starszych" - dodał.

Prezes podał, że szacowana wartość polskiego rynku płatności mobilnych do 2020 roku to 140 mld zł.

Wskazał on, że osoby starsze coraz częściej sięgają po informacje korzystając z aplikacji mobilnych. Młodzi z kolei coraz częściej dokonują transakcji mobilnych.

"Zdecydowanie ten rynek będzie rosnąć na całym świecie. Jest to trend nieodwracalny" - ocenił prezes Bykowski.

Jego zdaniem, na rynkach zagranicznych już obserwuje się stopniowe odchodzenie od płatności gotówkowych na rzecz tych mobilnych. Jako przykład, podał Szwecję i Danię.

"Jest to jednak proces kilkuletni" - dodał.

Bykowski podał, że "do końca 2015 roku poziom penetracji smartfonów sięgnie 70 proc. społeczeństwa".

Na początku 2015 roku spółka mPay uruchomiła aplikację pozwalającą na dokonywanie mobilnych płatności.

Źródło: PAP / sar/ asa/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz