Jeronimo Martins poinformowało o 26 tysiącach transakcji przeprowadzonych podczas wdrażania płatności mobilnych w Biedronce.
Od 22 października mobilnie zapłacimy w sieci 22 tys. sklepów dzięki aplikacji iKasa lub aplikacji PeoPay.
Współpracujące w projekcie banki zachęcają swoich klientów do zakupów. Getin Bank zdecydował się na niewielką promocję - rachunek niższy o 10 procent.
Alior Bank przygotował dosyć atrakcyjną ofertę dla posiadaczy Konta Rozsądnego. Każdy posiadacz tego konta może otrzymać 5 proc. zwrotu za zakupy dokonane przy pomocy aplikacji w Biedronce lub kartą w innych sklepach spożywczych – maksymalnie można zaoszczędzić aż 400 zł rocznie.
Z całą pewnością zarówno Jeronimo Martins jak i banki czekają na pozytywne opinie o działaniu aplikacji aby rozwinąć wachlarz dodatkowych korzyści dla klientów. My również czekamy ....
Wszystkich, którzy chcą zobaczyć jak szybko i wygodnie płaci się za zakupy w sieci Biedronka zapraszam do obejrzenia filmu:
Małgorzata Nieciecka - Płatności mobilne, innowacje w rozwiązaniach rozliczeniowo - transakcyjnych. Przegląd ciekawych informacji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pekao SA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pekao SA. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 22 października 2013
poniedziałek, 21 października 2013
Płatności mobilne w Biedronce już dostępne dla wszystkich klientów
Płatności mobilne dla wszystkich? Tak, ale trzeba mieć konto w konkretnym banku lub korzystać z wirtualnej portmonetki
Biedronka stwierdza jasno: Główny cel to uniknięcie kosztu opłaty interchange, jak ma to miejsce w przypadku transakcji kartami płatniczymi. „W związku z tym nadal będziemy mogli bez przeszkód realizować naszą filozofię codziennie niskich cen oraz być prekursorem wśród sieci handlowych we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań dla klientów” – mówi Tomasz Suchański, Dyrektor Generalny sieci sklepów Biedronka.
Już od pierwszego dnia, mobilnych płatności za pomocą platformy iKASA będą mogli dokonywać klienci posiadający rachunek w Alior Banku lub Getin Banku, a także klienci Banku Pekao SA w oparciu o działający w tym banku system PeoPay. Takie rozwiązanie wynika z chęci udostępnienia mobilnej formy płatności jak najszerszej grupie klientów sieci Biedronka. Klienci, którzy nie mają konta w Aliorze lub Getinie, mogą skorzystać z aplikacji PeoPay, czyli wirtualnej portmonetki. Ze swojego konta bankowego lub karty wystarczy przelać konkretną sumę pieniędzy na specjalne konto.
Co ważne, system iKASA zaprojektowano tak, aby mogły do niego dołączyć kolejne banki oraz punkty handlowo-usługowe. Biedronka zapewnia też, że dodatkowych opłat dla klientów nie będzie. Zarówno ściągnięcie aplikacji, jak i wykonanie transakcji jest bezpłatne. Jedyny koszt po stronie klienta, to koszt transmisji danych, który uzależniony jest od operatora.
To niestety jeden z największych mankamentów nowych płatności. Sklepy Biedronka nie mają sieci Wi-Fi, a nie kazdy klient sklepu posiada telefon z dostępem do internetu.
Jak to działa?
Opłacając zakupy przy kasie w uruchomionej aplikacji należy wybrać opcję „Zapłać” i pokazać kasjerowi wyświetlony jednorazowy kod. Kasjer wprowadza kod w systemie kasowym, a klient akceptuje transakcję w swoim telefonie. Cały proces płatniczy trwa ok. 10 sekund, a więc krócej, niż podczas płatności gotówką –informuje Biuro Prasowe JM.
Użytkownik ma możliwość stałej kontroli płatności poprzez sprawdzenie historii transakcji mobilnych w aplikacji. Ponadto dzięki połączeniu z bankowym rachunkiem osobistym informacje o kwocie transakcji znajdą się na wyciągu bankowym, co gwarantuje użytkownikowi dodatkową możliwość kontroli płatności.
Co z bezpieczeństwem?
Płatności mobilne w sklepach Biedronka zapewniają klientom pełne bezpieczeństwo - informuje Biuro prasowe Jeronimo Martins. Podczas realizacji transakcji telefonem, urządzenie pozostaje cały czas w ręku klienta i nie trzeba podawać go sprzedawcy. Aplikacja zabezpieczona jest też specjalnym, ustalonym przez użytkownika, kodem PIN, który należy każdorazowo wpisywać podczas uruchamiania aplikacji. Jest on niezależny od kodu PIN przynależnego do karty płatniczej. Jeśli telefon dostanie się w niepowołane ręce, osoba trzecia, która nie zna unikalnego kodu PIN, nie będzie w stanie skorzystać z aplikacji.
Możliwość płacenia telefonem w sieci Biedronka została od początku zaoferowana dużej liczbie klientów z uwagi na współpracę z trzema bankami. Aplikacja iKASA działa na większości telefonów używanych na polskim rynku, czyli na telefonach z systemami operacyjnymi typu Android, iOS, BlackBerry, Symbian, Java oraz Bada. Możliwość mobilnego płacenia dostępna jest we wszystkich sklepach sieci Biedronka. Płatność odbywa się poprzez sieć komórkową, co oznacza, że klient nie musi specjalnie łączyć się z zewnętrzną bezprzewodową siecią internetową.
Zapraszamy do czytania artykułu autorstwa Tomasza Jurczaka w całości >
Biedronka stwierdza jasno: Główny cel to uniknięcie kosztu opłaty interchange, jak ma to miejsce w przypadku transakcji kartami płatniczymi. „W związku z tym nadal będziemy mogli bez przeszkód realizować naszą filozofię codziennie niskich cen oraz być prekursorem wśród sieci handlowych we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań dla klientów” – mówi Tomasz Suchański, Dyrektor Generalny sieci sklepów Biedronka.
Już od pierwszego dnia, mobilnych płatności za pomocą platformy iKASA będą mogli dokonywać klienci posiadający rachunek w Alior Banku lub Getin Banku, a także klienci Banku Pekao SA w oparciu o działający w tym banku system PeoPay. Takie rozwiązanie wynika z chęci udostępnienia mobilnej formy płatności jak najszerszej grupie klientów sieci Biedronka. Klienci, którzy nie mają konta w Aliorze lub Getinie, mogą skorzystać z aplikacji PeoPay, czyli wirtualnej portmonetki. Ze swojego konta bankowego lub karty wystarczy przelać konkretną sumę pieniędzy na specjalne konto.
Co ważne, system iKASA zaprojektowano tak, aby mogły do niego dołączyć kolejne banki oraz punkty handlowo-usługowe. Biedronka zapewnia też, że dodatkowych opłat dla klientów nie będzie. Zarówno ściągnięcie aplikacji, jak i wykonanie transakcji jest bezpłatne. Jedyny koszt po stronie klienta, to koszt transmisji danych, który uzależniony jest od operatora.
To niestety jeden z największych mankamentów nowych płatności. Sklepy Biedronka nie mają sieci Wi-Fi, a nie kazdy klient sklepu posiada telefon z dostępem do internetu.
Jak to działa?
Opłacając zakupy przy kasie w uruchomionej aplikacji należy wybrać opcję „Zapłać” i pokazać kasjerowi wyświetlony jednorazowy kod. Kasjer wprowadza kod w systemie kasowym, a klient akceptuje transakcję w swoim telefonie. Cały proces płatniczy trwa ok. 10 sekund, a więc krócej, niż podczas płatności gotówką –informuje Biuro Prasowe JM.
Użytkownik ma możliwość stałej kontroli płatności poprzez sprawdzenie historii transakcji mobilnych w aplikacji. Ponadto dzięki połączeniu z bankowym rachunkiem osobistym informacje o kwocie transakcji znajdą się na wyciągu bankowym, co gwarantuje użytkownikowi dodatkową możliwość kontroli płatności.
Co z bezpieczeństwem?
Płatności mobilne w sklepach Biedronka zapewniają klientom pełne bezpieczeństwo - informuje Biuro prasowe Jeronimo Martins. Podczas realizacji transakcji telefonem, urządzenie pozostaje cały czas w ręku klienta i nie trzeba podawać go sprzedawcy. Aplikacja zabezpieczona jest też specjalnym, ustalonym przez użytkownika, kodem PIN, który należy każdorazowo wpisywać podczas uruchamiania aplikacji. Jest on niezależny od kodu PIN przynależnego do karty płatniczej. Jeśli telefon dostanie się w niepowołane ręce, osoba trzecia, która nie zna unikalnego kodu PIN, nie będzie w stanie skorzystać z aplikacji.
Możliwość płacenia telefonem w sieci Biedronka została od początku zaoferowana dużej liczbie klientów z uwagi na współpracę z trzema bankami. Aplikacja iKASA działa na większości telefonów używanych na polskim rynku, czyli na telefonach z systemami operacyjnymi typu Android, iOS, BlackBerry, Symbian, Java oraz Bada. Możliwość mobilnego płacenia dostępna jest we wszystkich sklepach sieci Biedronka. Płatność odbywa się poprzez sieć komórkową, co oznacza, że klient nie musi specjalnie łączyć się z zewnętrzną bezprzewodową siecią internetową.
Zapraszamy do czytania artykułu autorstwa Tomasza Jurczaka w całości >
środa, 2 października 2013
Włosi pod wrażeniem PeoPay
Nowy system płatności, który pozwala używać smartfonów
zamiast karty i całkowicie przewyższa możliwości standardowego urządzenia POS rozwinął się i działa już w około 10 000
punktów Banku Pekao SA, który jest własnością Unicredit.
"To wyjątkowa inwestycja: Narzędzie, które nie wymaga
pośredników w realizacji transakcji (instytucji rozliczeniowych, właścicieli POS), pozwala na jej dokonanie w prosty
spoób" powiedział Emanuele Cacciatore, Dyrektor Bankowości Detalicznej
Pekao. „Jest to instrument stworzony przez polską spółkę zależną, który zaczął
działać w Polsce latem (2013) . Projekt bardzo spodobał się w Unicredit i ma
szansę na rozwój w kolejnych krajach, min. We Włoszech.
Celem będzie, wymiana wszystkich POS’ów Pekao SA. PeoPay
współpracuje nie tylko z urządzeniami POS, ale także umożliwia realizację
transakcji pomiędzy smarfonami i wypłaty bezpośrednie z ATM, czyli bankomatów.
(TMNews 16 września 2013 r.)
piątek, 27 września 2013
Płatności mobilne Biedronki z Pekao, Aliorem i Getinem od 7 października 2013
Największy detalista wśród marketów/dyskontów, wprowadza rozwiązanie, które całkowicie pomija system płatności bezgotówkowych w takiej formie, w jakiej działa on obecnie, czyli np. nie wymaga terminala, jak jest to np. w przypadku IKO.
Potencjał wśród klientów na pewno jest, czy duży o tym pewnie już niedługo się przekonamy, bo najprawdopodobniej usługa ruszy już 7 października. ...oprogramowanie kas w Biedronce jest już przygotowane, a nawet pojawił się na nich dodatkowy przycisk do płatności mobilnych.
Początkowo sieć dyskontów testowała płatności telefonem z BZ WBK...Ostatecznie projekt podobno wystartuje przy współpracy z trzema bankami, Pekao SA, Alior Bank/Sync oraz Getin Bank. Z tej grupy tylko ten drugi przystąpił do projektu IKO, Pekao preferuje swój własny system PeoPay, a Getin ma chyba jeszcze inny pomysł.
Autor: Kamil Pieczonka Polecam artykuł w całości >
MN: Zazwyczaj innowacyjne usługi związane z nowinkami technologicznymi wprowadzane są z myślą o młodych, otwartych i ... zamożnych konsumentach. Powoduje to, że w pierwszej kolejności przeznaczone są one dla wąskiego grona odbiorców. Wdrożenie płatności mobilnych w dyskontach Biedronka i promowanie ich bez ograniczeń na terenie całej Polski zwiększa zasięg tego typu usług i ogromnie rozszerza grupę docelową. Chwilę potem, jak płatności mobilne przeżyły swoją premierę udostępnione przez dwa największe banki wiosną tego roku usługa "trafi pod strzechy". Przy tym warto pamiętać, że Polska jest w tej dziedzinie światowym liderem.
Uruchomienie usług przez detalistę powoduje, że czekamy niecierpliwie na nową odsłonę mobilnej aplikacji, która poza dostępem do źródła pieniądza (np. dedykowanej karty płatniczej - może wreszcie krajowej?) będzie też realizowała cele związane z lojalizacją klientów i motywowaniem do zakupów.
W kolejce czeka Grupa Cash&Carry (Makro, Selgros ...), która też ostrożnie podchodziła do akceptacji płatności kartowych.
piątek, 20 września 2013
Płatności mobilne: Pekao SA rzuca wyzwanie PKO BP
Nowo uruchomiona usługa PeoPay od Pekao SA jest dostępna dla klientów wszystkich banków, otwarta na sieć akceptacji, obniży koszty sklepów. Pozwala na błyskawiczną rejestrację w systemie. Rozwiązanie będzie poważną alternatywą dla promowanego przez PKO BP systemu IKO. Aplikacja dostępna jest dla użytkowników Smartfonów z systemem Android.
Rozwiązanie działa w standardzie NFC. System PeoPay będzie się opierał w głównej mierze o kody QR, które będą skanowane za pomocą aparatu wbudowanego w komórkę oraz o jednorazowe kody generowane za pośrednictwem aplikacji. W porównaniu do promowanego przez PKO BP systemu IKO są cztery zasadnicze różnice:
Istotną różnicą w stosunku do systemu PKO BP jest otwartość dla klientów wszystkich banków oraz gotowa aplikacja dla sprzedawców również dla Smartfona. By skorzystać z PeoPay, wystarczy zainstalować aplikację na telefonie i zarejestrować się w systemie (na razie tylko Android, wkrótce iOS i Windows). Następuje to po wypełnieniu krótkiego formularza w aplikacji i nadaniu ePIN-u. Po zarejestrowaniu swoich danych (imię, nazwisko, pesel, mail, telefon) klient może jednym klikiem wygenerować rachunek techniczny lub podpiąć fizyczną kartę prepaid Pekao SA (bank wydał ich już blisko pół miliona). Z kolei system IKO dostępny jest tylko dla klientów PKO BP, czyli osób, którzy podpiszą z bankiem fizyczną umowę o prowadzenie ROR. Bank udostępnił testowo jeden bezpłatny rachunek - Superkonto IKO. Promocja ma trwać jednak tylko rok.
Rozwiązanie działa w standardzie NFC. System PeoPay będzie się opierał w głównej mierze o kody QR, które będą skanowane za pomocą aparatu wbudowanego w komórkę oraz o jednorazowe kody generowane za pośrednictwem aplikacji. W porównaniu do promowanego przez PKO BP systemu IKO są cztery zasadnicze różnice:
- z systemu płatności mogą korzystać klienci wszystkich banków,
- płatność następuje w oparciu o kod QR oraz o kody jednorazowe,
- dodatkowa aplikacja PeoPay dla sprzedawców - mobilny POS,
- możliwość wyboru źróła pieniądza,
- możliwość przelewów z karty na telefon i z telefonu na kartę,
- użytkownicy, przynajmniej na razie nie mogą wypłacac gotówki z bankomatów za pomocą kodów generowanych przez aplikację do płatności.
Istotną różnicą w stosunku do systemu PKO BP jest otwartość dla klientów wszystkich banków oraz gotowa aplikacja dla sprzedawców również dla Smartfona. By skorzystać z PeoPay, wystarczy zainstalować aplikację na telefonie i zarejestrować się w systemie (na razie tylko Android, wkrótce iOS i Windows). Następuje to po wypełnieniu krótkiego formularza w aplikacji i nadaniu ePIN-u. Po zarejestrowaniu swoich danych (imię, nazwisko, pesel, mail, telefon) klient może jednym klikiem wygenerować rachunek techniczny lub podpiąć fizyczną kartę prepaid Pekao SA (bank wydał ich już blisko pół miliona). Z kolei system IKO dostępny jest tylko dla klientów PKO BP, czyli osób, którzy podpiszą z bankiem fizyczną umowę o prowadzenie ROR. Bank udostępnił testowo jeden bezpłatny rachunek - Superkonto IKO. Promocja ma trwać jednak tylko rok.
Płatnicza rewolucja w Biedronce? Telefonem, kartą kredytową...
Jeszcze w tym roku klienci sklepów Biedronka najprawdopodobniej będą mogli płacić za zakupy telefonem komórkowym. Prawdziwą rewolucją może być wprowadzenie możliwości płacenia kartami kredytowymi - to już w przyszłym roku?
Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka:
"W Polsce różnica między kosztem gotówki a kosztem obsługi kart płatniczych jest bardzo duża, czego konsekwencje ponosi konsument. My się na to nie zgadzamy. Oczywiście nie ma nic za darmo i nawet przyjmowanie gotówki ma swoją cenę. Wiemy, że możliwość płatności kartą jest rozwiązaniem dogodnym dla naszych klientów, i mamy nadzieję, że niedługo nie będziemy mieli powodu, żeby się z nim wstrzymywać. Ale opłaty związane z przyjmowaniem kart płatniczych, w tym interchange, obecnie są zbyt wysokie, aby wprowadzić możliwość płacenia kartami już teraz.
...
Koszt obsługi gotówki to wartość poniżej 0,3 proc. Sejm przewiduje, że od stycznia przyszłego roku opłata interchange będzie wynosiła 0,5 proc. wobec około 1,3 proc obecnie. Jeżeli opłaty za karty zbliżą się do poziomu kosztów gotówki, to będziemy gotowi wprowadzić tę formę płatności. Nie wiemy jednak dokładnie, jak będzie wyglądała sytuacja od przyszłego roku. 0,5 proc. to będzie bardzo dobry poziom wyjściowy do rozmów z organizacjami płatniczymi. To poziom zbliżony do tego, co chcielibyśmy osiągnąć
...nie mówimy o tym, że płatności kartami zostaną wprowadzone w naszych sklepach w najbliższym czasie. Natomiast bankomaty nie służą tylko klientom, którzy przychodzą na zakupy do Biedronki, ale także okolicznym mieszkańcom. Nie widzę w związku z tym problemu. Wciąż będą chętni do wypłacania gotówki z bankomatów."
Ile mogą wynosić straty Biedronki z powodu braku możliwości dokonywania płatności kartami? Klienci przed zakupami wypłacają 50-100 zł i ograniczają się do tej kwoty.
Wiemy, jaki będzie wpływ wprowadzenia kart na sprzedaż w naszych sklepach. Te szacunki braliśmy też pod uwagę, podejmując decyzję o niewprowadzaniu na razie kart płatniczych. Myślę, że nasze podejście w dużym stopniu wpłynęło na przebieg debaty w tej sprawie, której efektem jest decyzja ustawodawców i zmniejszenie opłaty interchange.
A co z płatnościami mobilnymi? ...
Jeszcze w tym roku?
"Do tego będziemy dążyć, ale nie zależy to wyłącznie od nas. Przeprowadziliśmy wcześniej wspólne testy z bankiem BZ WBK, a także z innymi bankami, natomiast dopiero ostateczne deklaracje partnerów w momencie uruchomienia będą wiążące. Płatności mobilne na pewno wprowadzimy we wszystkich sklepach jednocześnie. Chcemy stworzyć rozwiązanie otwarte dla jak największej liczby klientów. Nie tylko dla Biedronki, ale także dla innych punktów handlowo-usługowych i wielu banków"
Przeczytaj wywiad w całości >
Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka:
"W Polsce różnica między kosztem gotówki a kosztem obsługi kart płatniczych jest bardzo duża, czego konsekwencje ponosi konsument. My się na to nie zgadzamy. Oczywiście nie ma nic za darmo i nawet przyjmowanie gotówki ma swoją cenę. Wiemy, że możliwość płatności kartą jest rozwiązaniem dogodnym dla naszych klientów, i mamy nadzieję, że niedługo nie będziemy mieli powodu, żeby się z nim wstrzymywać. Ale opłaty związane z przyjmowaniem kart płatniczych, w tym interchange, obecnie są zbyt wysokie, aby wprowadzić możliwość płacenia kartami już teraz.
...
Koszt obsługi gotówki to wartość poniżej 0,3 proc. Sejm przewiduje, że od stycznia przyszłego roku opłata interchange będzie wynosiła 0,5 proc. wobec około 1,3 proc obecnie. Jeżeli opłaty za karty zbliżą się do poziomu kosztów gotówki, to będziemy gotowi wprowadzić tę formę płatności. Nie wiemy jednak dokładnie, jak będzie wyglądała sytuacja od przyszłego roku. 0,5 proc. to będzie bardzo dobry poziom wyjściowy do rozmów z organizacjami płatniczymi. To poziom zbliżony do tego, co chcielibyśmy osiągnąć
...nie mówimy o tym, że płatności kartami zostaną wprowadzone w naszych sklepach w najbliższym czasie. Natomiast bankomaty nie służą tylko klientom, którzy przychodzą na zakupy do Biedronki, ale także okolicznym mieszkańcom. Nie widzę w związku z tym problemu. Wciąż będą chętni do wypłacania gotówki z bankomatów."
Ile mogą wynosić straty Biedronki z powodu braku możliwości dokonywania płatności kartami? Klienci przed zakupami wypłacają 50-100 zł i ograniczają się do tej kwoty.
Wiemy, jaki będzie wpływ wprowadzenia kart na sprzedaż w naszych sklepach. Te szacunki braliśmy też pod uwagę, podejmując decyzję o niewprowadzaniu na razie kart płatniczych. Myślę, że nasze podejście w dużym stopniu wpłynęło na przebieg debaty w tej sprawie, której efektem jest decyzja ustawodawców i zmniejszenie opłaty interchange.
A co z płatnościami mobilnymi? ...
Jeszcze w tym roku?
"Do tego będziemy dążyć, ale nie zależy to wyłącznie od nas. Przeprowadziliśmy wcześniej wspólne testy z bankiem BZ WBK, a także z innymi bankami, natomiast dopiero ostateczne deklaracje partnerów w momencie uruchomienia będą wiążące. Płatności mobilne na pewno wprowadzimy we wszystkich sklepach jednocześnie. Chcemy stworzyć rozwiązanie otwarte dla jak największej liczby klientów. Nie tylko dla Biedronki, ale także dla innych punktów handlowo-usługowych i wielu banków"
Przeczytaj wywiad w całości >
Subskrybuj:
Posty (Atom)
