Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatności bezgotówkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatności bezgotówkowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 października 2015

Światowy rynek płatności w 2014 r.

Płatności bezgotówkowe z roku na rok stają się coraz popularniejsze. Z najnowszego Światowego Raportu Płatności 2015 - wspólnego opracowania Capgemini oraz The Royal Bank of Scotland (RBS) - wynika, że dynamiczny trend wzrostowy z 2014 roku doczeka się kontynuacji. Wolumen płatności może wzrosnąć o 8,9 proc. (wobec 7,6 proc. w 2013 r.) i osiągnąć rekordowy poziom 389,7 mld transakcji.

We wszystkich regionach wolumen bezgotówkowych transakcji płatniczych rósł szybciej od PKB,
za wzrosty odpowiedzialny był m.in.:

  • pokaźny wzrost wolumenów transakcji bezgotówkowych na Wschodzących Rynkach Azjatyckich,
  • rozpowszechnianie technologii mobilnej na rynkach dojrzałych.
  • z kolei w 2014 roku za wzrost odpowiadało przede wszystkim:
  • dostrzegalne na rynkach dojrzałych ożywienie gospodarcze,
  • dynamiczna ekspansja w Chinach,
  • wdrożenie technologii mobilnej i bezdotykowej,
  • charakterystyczne dla wszystkich regionów przejście w kierunku programów Płatności Natychmiastowych .

Wschodzące Rynki Azjatyckie nadal motorem wzrostów
Szacunkowe wyliczenia wskazują, że wzrost wolumenu transakcji bezgotówkowych na Wschodzących Rynkach Azjatyckich sięgnął w minionym roku aż 27 procent (wobec 22 procent w 2013 r.), co było bezpośrednim następstwem większej popularności Internetu oraz wdrożenia płatności mobilnych. Wolumeny płatności bezgotówkowych w Chinach mają, zgodnie z przewidywaniami, przewyższyć wolumeny notowane w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i Korei Południowej, co da Chinom czwarte miejsce na świecie za Stanami Zjednoczonymi, Strefą Euro i Brazylią, zajmującymi odpowiednio pierwsze, drugie i trzecie miejcie. 

Chiny zanotowały rekordowy wzrost transakcji bezgotówkowych, wynoszący 37,7 procent w 2013 r. po tym, gdy władze nadzoru przyspieszyły otwarcie krajowego rynku płatności dla konkurentów z zagranicy i w całym kraju zainstalowano terminale płatnicze. Znacząco wzrosła także liczba płatności mobilnych – o 170 procent, aż do 4,5 mld transakcji, co spowodowało, że stały się one centralnym elementem ekosystemu płatniczego Chin.

Płatności bezgotówkowe stają się coraz popularniejsze
Wzrost wolumenu transakcji bezgotówkowych na Wschodzących Rynkach Azjatyckich sięgnął w minionym roku aż 27 procent (wobec 22 procent w 2013 r.), co było bezpośrednim następstwem większej popularności Internetu oraz wdrożenia płatności mobilnych.

Rosną także wolumeny płatności ukrytych
Płatności ukryte, czyli płatności zrealizowane za pośrednictwem systemów nienależących do banków, szacowane są obecnie na aż 10 procent (40,9 mld) liczby transakcji bezgotówkowych zrealizowanych w 2014 r., a w nadchodzących latach spodziewany jest ich dalszy wzrost. Brak spójnych danych na temat płatności ukrytych, które obejmują płatności przy użyciu kart gotówkowych możliwych do wykorzystania w tylko jednym punkcie akceptacyjnym, aplikacji mobilnych, portfeli cyfrowych oraz walut wirtualnych, stawia wyzwanie przed bankami i niebankowymi dostawcami usług płatniczych w zakresie ustalenia optymalnych modeli operacyjnych i modeli przetwarzania transakcji na takich rynkach. 

Ponieważ płatności ukryte nie podlegają uregulowaniom, istnieją także obawy o brak ochrony konsumentów w zakresie ich danych osobowych, bezpieczeństwa informacji i rozwiązywania reklamacji a także w zakresie zwalczania oszustw oraz prania brudnych pieniędzy. W celu zminimalizowania tych zagrożeń niezbędne jest wprowadzenie regulacji.

Banki wciąż mają silną pozycję, umożliwiającą im oferowanie nowatorskich rozwiązań skoncentrowanych na kliencie.
Pomimo wzrostu notowanego przez innych konkurencyjnych dostawców usług płatniczych w połączeniu z nowymi, alternatywnymi metodami realizacji płatności, w tym portfelami elektronicznymi i aplikacjami mobilnymi, banki wciąż mają silną pozycję, dającą im możliwość tworzenia nowatorskich rozwiązań ulepszających doświadczenia konsumenckie. Banki są w lepszej sytuacji od swoich rywali – dostawców usług alternatywnych – i mogą oferować całościowe rozwiązania obejmujące wszystkie instrumenty i kanały, które sprawiają, że są one bardziej efektywne jako pojedynczy dostawcy usług płatniczych w porównaniu z sytuacją, gdy ktoś korzysta z kilku usługodawców w przypadku każdego scenariusza płatności. 
Banki nieustannie ulepszają swoje oferty rozwiązań płatniczych, a za środek umożliwiający im opracowanie nowych propozycji z wartością dodaną i generowanie wzrostu obrotów służyć mogą systemy Płatności Natychmiastowych. Umożliwiają one przelanie środków z jednego rachunku na inny w ciągu kilku sekund, działając przez całą dobę i zapewniając klientom możliwość równie szybkiego wykorzystania otrzymanych środków.

Pewną rolę w postępie innowacyjności odgrywa uregulowanie rynku przez ujednolicenie wymagane dla potrzeb spójnej globalnej ekspansji systemów Płatności Natychmiastowych. Według raportu, 86 procent pytanych dyrektorów firm świadczących usługi płatnicze uważa, że władze regulujące rynek muszą ocenić obowiązujące regulacje prawne i wprowadzić w nich wymagane zmiany, aby sprawić, by Płatności Natychmiastowe stały się elementem życia codziennego na całym świecie. Przeszkodą w ich wdrażaniu jest w szczególności brak interoperacyjności systemów stosowanych w Europie i w pozostałej części świata zbudowanych w oparciu o różne standardy. Władze regulujące rynek mogą pomóc w rozwiązaniu tego problemu poprzez opracowanie i pilotowanie norm i zasad wspierających interoperacyjność w branży.

- Co roku banki stają w obliczu nowych i coraz większych wyzwań na polu innowacji, dążąc do zaspokojenia sygnalizowanej przez klientów potrzeby korzystania z wygodniejszych, szybszych, bezpieczniejszych i bardziej mobilnych metod realizacji płatności - powiedział Andrew Lees, Global Sales Officer, Capgemini Financial Services. – Stojąc w obliczu tej presji oraz potrzeby nowych inicjatyw ustawodawczych wspierających innowacje takie jak Płatności Natychmiastowe, dostawcy usług płatniczych muszą zastosować podejście długoterminowe do realizacji płatności poprzez zbudowanie zestawu ofert całościowych, które mogą dostarczyć wartości na skalę globalną.

Innym zjawiskiem zmieniającym rynek płatności jest technologia Blockchain . Jej trzema kluczowymi cechami są przejrzystość, decentralizacja i kluczowe uprawnienia do zatwierdzania . To połączenie ma potencjał niezbędny do zwiększenia efektywności transakcji finansowych i przekształcenia światowej sieci finansowej. Wspomniana technologia może zwiększyć szybkość przepływu pieniędzy oraz w przyszłości stanowić alternatywę dla głównych, a zarazem wiekowych, systemów bankowych.

"Nowa technologia przyspiesza zmiany w branży obsługi płatności, proponując rozwiązania całościowe w momencie, gdy klienci odchodzą od płatności fizycznych w kierunku płatności cyfrowych, o czym świadczy wdrożenie w Wielkiej Brytanii płatności bezdotykowych, których liczba w marcu 2015 roku wyniosła 53 miliony. Jako zaufany partner, jesteśmy w samym centrum transakcji wykonywanych przez klientów, ułatwiając im przejście na płatności cyfrowe. - powiedziała Marion King, Dyrektor Departamentu Płatności w RBS. – W miarę jak gospodarka cyfrowa przekształca innowacyjność w technologię, technologia z kolei daje klientom większy wybór metod i wygodę realizacji płatności oraz prowadzenia interesów.”

oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl

Płatności bezgotówkowe: przed nami tylko Chiny i Rosja

Pod względem tempa wzrostu liczby transakcji bezgotówkowych na mieszkańca Polska znajduje się w ścisłej światowej czołówce. Z najnowszego raportu przygotowanego przez Capgemini i Royal Bank of Scotland wynika, że wyprzedzają nas tylko Chiny i Rosja. Wciąż jednak statystyczny Polak płaci w ten sposób 4-krotnie rzadziej niż mieszkaniec Finlandii, czy Stanów Zjednoczonych.

„The World Payments Report” to coroczna publikacja podsumowująca zmiany zachodzące na rynku płatności bezgotówkowych. Najnowsza edycja raportu porównuje globalne dane dotyczące roku 2013. W dalszym ciągu karty płatnicze są najszybciej rozwijającym się instrumentem na każdym z analizowanych rynków. Ich udział jest największy w rozwijających się krajach azjatyckich (m.in. Chiny, Indie i Hongkong), gdzie w 2013 r. odpowiadały za 82 proc. transakcji bezgotówkowych.

Najbardziej równomierny mix instrumentów płatniczych charakteryzuje kraje europejskie – za połowę operacji odpowiadają polecenie przelewu (26 proc.) i polecenie zapłaty (26 proc.), a karty używane są w 44 proc. przypadków. W Ameryce Północnej nadal sporą popularnością cieszą się czeki, chociaż od 2009 roku ich udział spadł z 22 proc. do 13 proc.

Polska – szybki wzrost z niskiego pułapu
Najwięcej transakcji bezgotówkowych rocznie wykonują Finowie – 451. Na drugim miejscu znajdują się mieszkańcy USA, gdzie wskaźnik ten wyniósł w 2013 r. 390. Na kolejnych pozycjach uplasowały się Holandia, Australia i Dania.

Polska sklasyfikowana została pod koniec zestawienia – pomiędzy Japonią a Włochami. Wbrew powszechnym skojarzeniom ze światem najwyższych technologii, Kraj Kwitnącej Wiśni jest miejscem, gdzie gotówka nadal pełni bardzo istotną rolę. Statystyczny Japończyk wykonuje mniej niż 100 transakcji bezgotówkowych rocznie, tylko odrobinę więcej niż Polak. Jednak pod względem tempa wzrostu liczby operacji na mieszkańca Polska od wielu lat wyróżnia się na tle innych krajów świata.
W okresie 2009-2012 skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) dla naszego kraju wyniósł 13 proc. Wyższe wartości odnotowano tylko na niezwykle dynamicznie rozwijających się rynkach – rosyjskim (25 proc.) i chińskim (28 proc.). Jeśli brać pod uwagę wyłącznie zmianę pomiędzy 2012 a 2013 r. Polskę wyprzedziła jeszcze Słowacja, gdzie odnotowano 20-procentowy wzrost liczby transakcji bezgotówkowych na jednego mieszkańca.

„Ukryte płatności” to 10 proc. rynku
Analitycy Capgemini zwracają uwagę na rosnącą rolę podmiotów niebankowych w wielu częściach świata. Spora część płatności bezgotówkowych odbywa się w systemach, które umykają oficjalnym statystykom – nie są raportowane bankom centralnym, ponieważ ich operatorzy nie podlegają nadzorowi finansowemu.

Do tego rodzaju systemów zaliczono m.in. zamknięte systemy płatności (tzw. closedloop, jak np. płatności mobilne sieci Starbucks w USA), cyfrowe portfele oferowane przez nie-banki, niebankowe systemy płatności mobilnych (popularne w Afryce) czy wreszcie wirtualne waluty. Zdaniem autorów raportu udział w rynku „ukrytych płatności” może sięgać nawet 10 proc. Oznaczałoby to, że rocznie w pozabankowym obiegu dokonuje się nawet 40 mld operacji.

Autor: Michał Kisiel
Źródło: bankier.pl

środa, 7 października 2015

Amerykańskie oczy zwrócone na polskie HCE

Jeżeli ktoś zastanawia się, jaki kraj nadaje dziś ton rozwojowi płatności mobilnych na świecie, to mam kolejny dowód na to, że jest nim Polska

Pod względem nasycenia rynku kartami i terminalami płatniczymi nie możemy się równać z wieloma krajami a zwłaszcza Stanami Zjednoczonymi. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę płatności mobilne jest zupełnie inaczej.

Pamiętacie euforię, jaka ogarnęła Amerykanów, gdy kilka miesięcy temu firma Apple zaprezentowała płatności Apple Pay? Zachwyt wzbudziło nie tyle to, że technologia ta umożliwia płatności telefonem, ale to, że są terminale, w których można płacić nieprzeciągając karty przez czytnik magnetyczny. Podczas gdy większość cywilizowanego świata już dawno przestawiła się z kart magnetycznych na mikroprocesorowe, w USA wciąż dominują te pierwsze.

Tymczasem w Polsce standardem są już terminale i karty bezstykowe, które są bazą dla rozwoju płatności mobilnych. Nasz kraj jest jednym z pierwszych na świecie, gdzie wystartowały płatności z wykorzystaniem chmury obliczeniowej. HCE, bo tak określana jest ta technologia, jest oferowana przez Pekao, a wkrótce w jego ślady ma pójść kilka innych banków.

I właśnie technologia HCE jest bohaterem raportu, publikowanego dziś przez Mobile Payments Today. To znany amerykański serwis poświęcony płatnościom. W dzisiejszym materiale jego autorzy zastanawiają się, czy rok 2015 będzie rokiem płatności mobilnych wykorzystujących chmurę obliczeniową.

Mniejsza o uzasadnienie tezy. Najwyraźniej jednak w Ameryce HCE to usługa na tyle nieznana, że w bazach tamtejszych agencji fotograficznych brakuje zdjęć, obrazujących technologię. Tekst został więc zilustrowany fotografią wykonaną w Polsce, co sugerują widoczne na niej polskie banknoty.

To oczywiście tylko ciekawostka i nie ma co wyciągać z niej daleko idących wniosków. Miło jednak wiedzieć, że jest sfera życia, w której nasz rynek nie musi gonić innych.

Autor: Jacek Uryniuk
Źródło: cashless.pl

czwartek, 27 marca 2014

Rewolucja w Biedronce - wkrótce płatności kartami

Biedronka do tej pory broniła się przed przyjmowaniem kart płatniczych i była jedną z niewielu sieci handlowych o ogólnopolskim zasięgu, które twardo trzymają się gotówki. Jesienią zeszłego roku pojawiły się pierwsze oznaki zmian - wprowadzono płatności mobilne, które jednak nie mogą konkurować z kartami pod względem powszechności wykorzystania.

Dla Biedronki główną przeszkodą w akceptowaniu kart były do tej pory koszty. Eksperyment z płatnościami mobilnymi opierał się na rozwiązaniach, które są znacznie tańsze niż plastik. Aplikacje PeoPay i iKasa pozwalają sięgnąć po środki, które klient ma na rachunku bankowym, ale bez pośrednictwa firm obsługujących transakcje kartowe.

Spadek opłat zachęca handlowców
Wprowadzone w zeszłym roku zmiany w ustawie o usługach płatniczych znacząco obniżają koszty akceptacji kart. Od 1 lipca stawka opłaty interchange, pobieranej od każdej transakcji na rzecz banku-wydawcy, wynosić będzie 0,5 proc. Takie cięcie sprawi, że przyjmowanie plastikowych pieniędzy będzie dla handlowców o ponad 50 proc. tańsze niż teraz.

Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", sieć dyskontów negocjuje z firmami obsługującymi transakcje kartowe warunki obsługi swoich sklepów. Może to oznaczać, że terminale pojawią się w sklepach już niedługo. Wśród agentów rozliczeniowych rozmawiających z Biedronką wymienia się firmy eService, First Data i Elavon. Dyskontowy gigant może stawiać ostre warunki - jest jednym z największych graczy na rynku i można się spodziewać, że klientela sklepu będzie chętnie korzystać z płatności kartowych.

...

Michał Kisiel, analityk Bankier.pl
Przeczytaj artykuł w całości >

czwartek, 13 lutego 2014

Prognozy dla rynku płatności bezgotówkowych na 2014

Do efektywnego startu, alternatywne metody płatności wymagają osiągnięcia określonej liczby użytkowników. Rynek dojrzał do płatności mobilnych. Przykładem jest mobilny portfel, który zyskuje popularność na rynku płatności. Płatności peer-to-peer, tj. rozwiązania do bezpośredniego elektronicznego przesyłania kwot pieniężnych do innych osób, coraz częściej są zintegrowane.

W 2014 r. kolejne start-upy wejdą na rynek i zaoferują swoje rozwiązania dostawcom usług płatniczych. Uniwersalnym wyzwaniem będzie zapewnienie bezpieczeństwa danych nabywcy: transakcje mobilne muszą również spełniać standard bezpieczeństwa danych PCI DSS.

Mikropłatności

Na dziś, mikropłatności nie są jeszcze szczególnie atrakcyjne dla e-commerce: koszty dla pojedynczej transakcji mogą być nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do wartości towaru. Do tej pory żadne rozwiązanie nie znalazło tu szerokiego zastosowania.

Od dostawców łączności mobilnej, po oferty jak ClickandBuy, PayPal i specyficzne rozwiązania dla poszczególnych krajów, istnieje cały szereg nowych opcji mikropłatności, przynajmniej w obszarze handlu detalicznego on-line. Dla detalistów, rozwiązania te oferują przewagi konkurencyjne, co pozwala im zwiększyć obroty dzięki spontanicznym zakupom.

Uwierzytelnienie biometryczne

Od tego roku, Apple i MasterCard wykorzystują dane biometryczne do uwierzytelniania usług płatniczych. Dostawca płatności online PayPal testuje innowacyjny sposób w obszarze płatności bezgotówkowych, polegający na rozpoznawaniu twarzy w celu weryfikacji płatności. W 2014 r. pojawią się dalsze oferty tego typu, jak i dostawcy, którzy będą je adaptować do szerokiego wykorzystania na rynku.

Powtarzalne zakupy (subscription commerce)

Powtarzalne zakupy oferują wyraźne korzyści – dla sklepów internetowych to lojalność klienta, dla klientów – liczne udogodnienia. W szczególności branże spożywcza, kosmetyczna i odzieżowa nie wykorzystują jeszcze w pełni tego potencjału.

Obsługa zakupów powtarzalnych oznacza istotne wyzwanie techniczne: zapewnienie sprawnego współdziałania systemu sprzedaży sklepu, zarządzania zapasami i infrastruktury płatniczej. Odpowiednie rozwiązanie upraszcza zarządzanie klientami, automatycznie realizując zamówienie i płatność. Oznacza to, że integracja zewnętrznych usług subskrypcyjnych do sklepu nie jest już konieczna.

Nowoczesne wydawanie kart i przetwarzanie transakcji

Aby zapewnić przewagę konkurencyjną banki muszą podążać za najnowszymi technologiami. W tym celu mogą nawiązać strategiczne partnerstwa. Od banków, które zarządzają własnym portfolio handlowym i kartowym, często wymaga się obsługi nadmiernie skomplikowanych procesów w stosunku do ich wielkości. Dzięki współpracy z partnerami zajmującymi się przetwarzaniem płatności, banki moga skorzystać z ich oferty  i nie potrzebują rozwijać produktów oraz samych rozwiązań, których kosztami w efekcie zostali by obarczeni sprzedawcy i posiadacze kart.

Zamiast tego, bliskość do detalistów i klientów końcowych może być wykorzystana przez banki jako przewaga konkurencyjna. W szczególności sprzedawcy detaliczni cieszą się, jeśli mogą współpracować z jednym dostawcą  w kwestii transakcji płatniczych. Firmy obsługujące transacje płatnicze będą się wyróżniać dzięki zintegrowanej ofercie, spełniającej wszystkie potrzeby dotyczące  płatności.

Hotele dobrze przygotowane do postępu technologicznego

Jeśli hotele i restauracje chcą wprowadzenia nowych rozwiązań płatniczych, muszą znaleźć równowagę między bezpieczeństwem i wygodą. Im szersza oferta metod płatności, tym lepiej  hotelarz może odpowiedzieć na indywidualne preferencje poszczególnych klientów.

Płatności z wykorzystaniem karty kredytowej i debetowej są już standardem. Ci, którzy chcą zaoferować swoim gościom większą wygodę obsługi, muszą zintegrować procesy rezerwacji i płatności. Oznacza to, że po dokonaniu rezerwacji, wszystkie dane istotne dla rozliczeń są już wpisane w bezpiecznym system płatności, zintegrowanym z systemem rezerwacyjnym hotelu (PMS).

Łączenie procesów rezerwacji, oferty spa, hotelowej restauracji i płatności jest praktyczne dla klientów. Równocześnie pozwala samemu hotelowi znacząco przyspieszyć proces płatności. Szybki rozwój metod płatności będzie w przyszłości zapewniać hotelarzom nowe możliwości optymalizacji ich usług i spełniać szczególne życzenia swoich gości.

Autor: SIX Payment Services SA
kk

Źródło: inwestycje.pl

czwartek, 24 października 2013

Rośnie polski rynek płatności elektronicznych i mobilnych

Cały rynek rośnie o 10-15 proc. rocznie, ale PayPal notuje ponad dwukrotnie szybszy rozwój. Dlatego ta międzynarodowa platforma zapowiada dalszy rozwój płatności mobilnych oraz współpracę z nowymi sprzedawcami. 

- Mamy coraz więcej użytkowników naszych usług. Rośnie również liczba handlowców, którzy akceptują PayPal jako sposób płatności. Żeby temu sprostać w takim kraju, jak Polska, dodajemy nowe funkcjonalności do portfela PayPal  przelew bankowy, nowe karty jak Maestro. Mamy partnerstwo z Alior Bankiem w celu rozwijania nowych, innowacyjnych usług. Planujemy także rozwijać nowe usługi w obszarze płatności mobilnych, aby umożliwić płacenie za codzienne zakupy w nowy sposób - wylicza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Damien Perillat, dyrektor zarządzający PayPala w Europie Środkowo-Wschodniej.

PayPal na całym świecie przetworzy w tym roku płatności mobilne o wartości ok. 20 mld dolarów. W krajach Europy Środkowo-Wschodniej zarejestrowane są trzy miliony aktywnych kont w systemie, a ze spółką współpracuje 50 tys. sprzedawców.



Raport - Kim jest użytkownik płatności mobilnych?

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym raportem Interaktywnie.com dotyczącym bankowości mobilnej.
Możemy się z niego dowiedzieć jaka jest wiedza Polaków dotycząca płatności mobilnych, kim są ich użytkownicy i czego oczekują, a także które z funkcji aplikacji finansowych są najczęściej używane oraz najbardziej cenione przez ankietowanych. Raport pokazuje też występujące różnice związane z wiekiem i płcią.


wtorek, 22 października 2013

Płatności mobilne w Biedronce: 26 tysięcy transakcji podczas pilotażu. Co dalej?

Jeronimo Martins poinformowało o 26 tysiącach transakcji przeprowadzonych podczas wdrażania płatności mobilnych w Biedronce.

Od 22 października mobilnie zapłacimy w sieci 22 tys. sklepów dzięki aplikacji iKasa lub aplikacji PeoPay.
Współpracujące w projekcie banki zachęcają swoich klientów do zakupów. Getin Bank zdecydował się na niewielką promocję - rachunek niższy o 10 procent.

Alior Bank przygotował dosyć atrakcyjną ofertę dla posiadaczy Konta Rozsądnego. Każdy posiadacz tego konta może otrzymać 5 proc. zwrotu za zakupy dokonane przy pomocy aplikacji w Biedronce lub kartą w innych sklepach spożywczych – maksymalnie można zaoszczędzić aż 400 zł rocznie.

Z całą pewnością zarówno Jeronimo Martins jak i banki czekają na pozytywne opinie o działaniu aplikacji aby rozwinąć wachlarz dodatkowych korzyści dla klientów. My również czekamy ....

Wszystkich, którzy chcą zobaczyć jak szybko i wygodnie płaci się za zakupy w sieci Biedronka zapraszam do obejrzenia filmu:


poniedziałek, 21 października 2013

Rośnie bankowa konkurencja dla Visy i MasterCard

To może być przełom w walce o przełamanie monopolu Visy i MasterCard – dwóch wystawców kart płatniczych Polsce. Do inicjatywy 6 banków, które pracują nad wspólnym systemem płatności mobilnych, konkurencyjnym dla systemu kart płatniczych, dołączyła Krajowa Izba Rozliczeniowa. Jest szansa, że patronat tej potężnej instytucji przyciągnie pozostałe banki.
Eksperci wskazują, że duopol na rynku płatności – organizacje: Visa i MasterCard mają się czego bać. Od kilku miesięcy wspólny system płatności mobilnych tworzą Alior, BZ WBK, mBank, Millennium, ING oraz PKO BP i jak zapowiadają, uruchomią go do końca roku. Później być może wprowadzą wspólną polską kartę płatniczą.
Twierdzą oni, że stworzenie wspólnego systemu płatności mobilnych oznacza dla handlowców niższe koszty związane z opłatą interchange. Ta może być nawet o połowę niższa niż w przypadku kart płatniczych.
Rynek płatności mobilnych powiększa się bardzo dynamicznie. Bank PKO BP, który swoją aplikację na smartfony IKO zaprezentował w marcu tego roku, chwali się, że liczba użytkowników tego systemu rośnie co miesiąc o kilkadziesiąt procent. Na razie jest ich 65 tys., a skala obrotów to 40 mln złotych. Przy liczbie prawie 34,5 mln kart płatniczych w portfelach Polaków, którymi co miesiąc płacimy za towary i usługi, o wartości prawie 35 mld złotych – to tyle, co nic. Ale otwarcie systemu na inne banki daje szansę na ogromne przyspieszenie.

Robert Łaniewski, Prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego mówi o szansach płatności mobilnych >

Chcesz przeczytać artykuł w całości? Zapraszam na stronę Polskiego Radia. Link powyżej.

KIR ma umowę z 6 bankami dot. jednolitego standardu płatności mobilnych...

Warszawa, 18.10.2013 (ISBnews) - Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR) zawarła z sześcioma bankami porozumienie dotyczące współpracy w realizacji lokalnego, jednolitego standardu płatności mobilnych, podała KIR w komunikacie.

Porozumienie określające szczegóły tworzonego systemu płatności zostało podpisane przez KIR, Alior Bank, Bank Zachodni WBK, Bank Millennium, BRE Bank, ING Bank Śląski oraz PKO Bank Polski, który był inicjatorem projektu.

„KIR S.A. będzie docelowo realizowała pełną obsługę operacyjną systemu płatności mobilnych, a także zapewni infrastrukturę teleinformatyczną niezbędną do realizacji przedsięwzięcia. Jest to kolejny krok w projekcie budowy lokalnego standardu płatności mobilnych. Przewagą nowego standardu płatności mobilnych będzie jego otwartość na różnych uczestników rynku, niski koszt procesowania transakcji, a także szeroki wachlarz funkcji: możliwość dokonywania transakcji w bankomatach, terminalach płatniczych, sklepach internetowych oraz przelewów na numer telefonu" – podała KIR.

KIR podkreśliła również, że neutralna względem banków pozycja Izby może ułatwić akceptację rozwiązania przez inne banki oraz przyczynić się do zapewnienia jego pełnej interoperacyjności.

Na początku lipca Alior Bank, Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, BRE Bank (mBank), ING Bank Śląski oraz PKO Bank Polski ogłosiły, że stworzą spółkę joint venture, która pod nadzorem krajowych regulatorów będzie zarządzać całym systemem.

Spółka joint venture będzie docelowo zarządzać standardem płatności mobilnych w zakresie m.in. zasad uczestnictwa w systemie, marki, specyfikacji technicznych określających zasady działania systemu dla płatności mobilnych, certyfikacji aplikacji mobilnych, a także zasad bezpieczeństwa.

Krajowa Izba Rozliczeniowa będzie natomiast realizować obsługę przepływów finansowych w ramach systemu, czyli dokonywać rozrachunku płatności mobilnych realizowanych w terminalach płatniczych, bankomatach i w Internecie.

Rozrachunek tych płatności będzie się odbywał z wykorzystaniem systemu ELIXIR®, natomiast płatności typu P2P będą realizowane w oparciu o system płatności natychmiastowych KIR. Izba zapewni również infrastrukturę teleinformatyczną dla systemu oraz będzie obsługiwać reklamacje.

(ISBnews)

Płatności mobilne w Biedronce już dostępne dla wszystkich klientów

Płatności mobilne dla wszystkich? Tak, ale trzeba mieć konto w konkretnym banku lub korzystać z wirtualnej portmonetki
Biedronka stwierdza jasno: Główny cel to uniknięcie kosztu opłaty interchange, jak ma to miejsce w przypadku transakcji kartami płatniczymi. „W związku z tym nadal będziemy mogli bez przeszkód realizować naszą filozofię codziennie niskich cen oraz być prekursorem wśród sieci handlowych we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań dla klientów” – mówi Tomasz Suchański, Dyrektor Generalny sieci sklepów Biedronka.

Już od pierwszego dnia, mobilnych płatności za pomocą platformy iKASA będą mogli dokonywać klienci posiadający rachunek w Alior Banku lub Getin Banku, a także klienci Banku Pekao SA w oparciu o działający w tym banku system PeoPay. Takie rozwiązanie wynika z chęci udostępnienia mobilnej formy płatności jak najszerszej grupie klientów sieci Biedronka. Klienci, którzy nie mają konta w Aliorze lub Getinie, mogą skorzystać z aplikacji PeoPay, czyli wirtualnej portmonetki. Ze swojego konta bankowego lub karty wystarczy przelać konkretną sumę pieniędzy na specjalne konto.

Co ważne, system iKASA zaprojektowano tak, aby mogły do niego dołączyć kolejne banki oraz punkty handlowo-usługowe. Biedronka zapewnia też, że dodatkowych opłat dla klientów nie będzie. Zarówno ściągnięcie aplikacji, jak i wykonanie transakcji jest bezpłatne. Jedyny koszt po stronie klienta, to koszt transmisji danych, który uzależniony jest od operatora.

To niestety jeden z największych mankamentów nowych płatności. Sklepy Biedronka nie mają sieci Wi-Fi, a nie kazdy klient sklepu posiada telefon z dostępem do internetu.

Jak to działa?
Opłacając zakupy przy kasie w uruchomionej aplikacji należy wybrać opcję „Zapłać” i pokazać kasjerowi wyświetlony jednorazowy kod. Kasjer wprowadza kod w systemie kasowym, a klient akceptuje transakcję w swoim telefonie. Cały proces płatniczy trwa ok. 10 sekund, a więc krócej, niż podczas płatności gotówką –informuje Biuro Prasowe JM.

Użytkownik ma możliwość stałej kontroli płatności poprzez sprawdzenie historii transakcji mobilnych w aplikacji. Ponadto dzięki połączeniu z bankowym rachunkiem osobistym informacje o kwocie transakcji znajdą się na wyciągu bankowym, co gwarantuje użytkownikowi dodatkową możliwość kontroli płatności.

Co z bezpieczeństwem?
Płatności mobilne w sklepach Biedronka zapewniają klientom pełne bezpieczeństwo - informuje Biuro prasowe Jeronimo Martins. Podczas realizacji transakcji telefonem, urządzenie pozostaje cały czas w ręku klienta i nie trzeba podawać go sprzedawcy. Aplikacja zabezpieczona jest też specjalnym, ustalonym przez użytkownika, kodem PIN, który należy każdorazowo wpisywać podczas uruchamiania aplikacji. Jest on niezależny od kodu PIN przynależnego do karty płatniczej. Jeśli telefon dostanie się w niepowołane ręce, osoba trzecia, która nie zna unikalnego kodu PIN, nie będzie w stanie skorzystać z aplikacji.

Możliwość płacenia telefonem w sieci Biedronka została od początku zaoferowana dużej liczbie klientów z uwagi na współpracę z trzema bankami. Aplikacja iKASA działa na większości telefonów używanych na polskim rynku, czyli na telefonach z systemami operacyjnymi typu Android, iOS, BlackBerry, Symbian, Java oraz Bada. Możliwość mobilnego płacenia dostępna jest we wszystkich sklepach sieci Biedronka. Płatność odbywa się poprzez sieć komórkową, co oznacza, że klient nie musi specjalnie łączyć się z zewnętrzną bezprzewodową siecią internetową.

Zapraszamy do czytania artykułu autorstwa Tomasza Jurczaka w całości >

środa, 16 października 2013

Bank Pekao SA: Eurokonto połączone z PeoPay

Płatności mobilne PeoPay coraz bardziej dostępne i zintegrowane z Eurokontami Banku Pekao.

Klient posiadający Eurokonto może już je podłączyć do aplikacji PeoPay i płacić, przelewać, wypłacać pieniądze używając swojego konta bankowego, bez potrzeby korzystania z karty. Użytkownicy aplikacji PeoPay mogą płacić mobilnie między innymi na stacjach benzynowych Lotosu i Lukoila, w marketach budowlanych Bricoman czy sklepach sieci Komputronik.

Integracja Eurokonta z płatnościami mobilnymi PeoPay jest bardzo prosta, wystarczy w systemie Bankowości Elektronicznej Pekao24 kliknąć zakładkę PeoPay i podpiąć rachunek do aplikacji. Od tego momentu można korzystać z telefonu, tak jak z karty debetowej. Transakcje realizowane są bezpłatnie, bardzo wygodnie i szybko. Na bieżąco dostępne są saldo oraz historia transakcji na rachunku. Dzięki tej funkcji, klient od razu wie, ile pieniędzy zostało mu na koncie po dokonaniu płatności. Jest to duża zaleta w porównaniu do standardowych kart płatniczych, czy płatności gotówką.

Coraz więcej klientów przekonuje się do płatności mobilnych w sklepach i innych punktach usługowych. Ponad 40% operacji wykonywanych za pomocą smartfona z aplikacją PeoPay to transakcje w terminalach POS.

Więcej na egospodarka.pl >

niedziela, 13 października 2013

Płatności mobilne w Biedronce: Przystanek przed wprowadzeniem kart?

... Wprowadzenie płatności mobilnych w Biedronce, pilotaż działa już w kilku miastach na terenie kraju, wywołuje spore emcoje. A nie jest to wcale jakiś dziwny twór na polskim rynku. Wszak płatności mobilne działają już w sieci sklepów Auchan czy Real. Płatności mobilne IKO są akceptowane w sklepach Auchan obsługiwanych przez eService. Z naszych danych wynika, że są to 24 sklepy Auchan w całej Polsce, m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, Rzeszowie, Bielsku-Białej i Bydgoszczy. Ponadto IKO zapłacimy w każdym sklepie sieci Real. Rynkowi płatności mobilnych przygląda się także sieć Carrefour. Skąd ta histeria w sprawie Biedronki? ...

Biedronka chce obniżki interchange. Nie ma na to szans
Biedronka jest bardzo dużą siecią supermarketów, także jeśli patrzymy na rynek polski. Ponad 2 tysiące sklepów i plany kolejnego tysiąca do 2015 roku to nie tylko same powody do radości. Biedronka nie wprowadziła kart płatniczych, bo obawiała się bardzo wysokich stawek interchange. Ale zwiększająca się liczba punktów, to też coraz więcej gotówki do przeliczenia, przewiezienia, ochrony i depozytu.

To także generuje ogromne koszty dla tak dużej sieci. Eksperci uważają, że obniżenie interchange do poziomu 0,5 to pomysł zdrowo rozsądkowy. Ale niżej już nie będzie. W rozmowie dla radiowej „Trójki” Tomasz Suchański , dyrektor generalny sieci Biedronka stwierdził, że dopiero poziomo 0,2 byłby akcpetowalny. Na to nie ma żadnych szans. „Dzięki wprowadzeniu płatności mobilnych, Biedronka chce wyróżnić się, pokazać, że wprowadza coś nowego na rynek. Jeżeli stawki interchange byłyby na poziomie zadowalającym Biedronkę, np. 0,2 czy 0,3 wprowadzenie płatności kartowych byłoby możliwe. Jednak nie wydaje się, aby VISA i Mastercard zdecydowały się na kolejną obniżkę, a w szczególności, aby zrobiły to tylko i wyłącznie dla Biedronki” - uważa Janusz Diemko, prezes First Data.

Polecam artykuł Tomasza Jurczaka w całości >

niedziela, 29 września 2013

Płatności mobilne: Masspay już wkrótce, PayPal szuka kolejnych banków

Płatności mobilne w Polsce to nie tylko PeoPay czy IKO. Do wielu istniejących już systemów wkrótce dołączy polski Masspay. Z kolei PayPal po sukcesie funkcji przesyłania pieniędzy przez maila, poszukuje kolejnych partnerów.

MASSPAY otrzymała zgodę KNF
W dniu 17 września 2013 r. Komisja Nadzoru Finansowego udzieliła firmie MASSPAY zezwolenia na świadczenie usług płatniczych w charakterze krajowej instytucji płatniczej, co otwiera drogę do komercyjnego uruchomienia jednego z najbardziej nowatorskich na świecie systemów mobilnych płatności.

Autorski system MASSPAY pozwala posiadaczom telefonów komórkowych GSM na dokonywanie bezgotówkowych transakcji praktycznie dowolnego rodzaju - od przekazów pieniężnych, zakupów w fizycznych punktach sprzedaży przez internetowe i telewizyjne serwisy treści elektronicznej po zdalną sprzedaż doładowań i biletów, np. komunikacji miejskiej.

„Jesteśmy już na ostatniej prostej i wygląda na to, że ruszymy z końcem października, więc komercyjnie powinniśmy zacząć świadczenie usług i pozyskiwanie konsumentów w listopadzie. Prawdopodobnie z jedną siecią gastronomiczną, może kilkoma serwisami internetowymi i biletomatami komunikacji miejskiej przynajmniej w jednym mieście” – informuje Grzegorz Móżdżyński z MassPay.

Korzystanie z systemu MASSPAY nie wymaga instalowania żadnych aplikacji w telefonie użytkownika – wystarczy dowolny telefon komórkowy GSM.

„Jeszcze jesienią tego roku chcemy udowodnić polskiemu społeczeństwu, jak proste i wygodne mogą być płatności mobilne oraz pokazać realną alternatywę dla istniejących już na rynku rozwiązań i porozumień” - poinformował nas Henryk Kułakowski, prezes MASSPAY S.A.

Kolejnym systemem, który „rozpycha się łokciami" na polskim rynku, jest propozycja PayPal. Jedną z funkcjonalności zaimplementowanych dla klientów Alior Banku jest przesyłanie pieniędzy na adres e-mail. Polega to na umożliwieniu klientom banku przesyłanie gotówki na dowolny adres e-mail lub numer telefonu bezpośrednio z rachunku bankowego (platformy bankowości online albo mobilnej), bez konieczności podawania numeru konta bankowego adresata.

„Adresat otrzymuje powiadomienie e-mail sygnowane przez Alior Sync, wraz z instrukcją, w jaki sposób odebrać pieniądze. Jeśli adresat posiada konto w systemie PayPal, otrzymuje środki natychmiast na konto. W przeciwnym razie, PayPal przekazuje odbiorcy właściwy link z informacją, w jaki sposób stworzyć rachunek PayPal służący do otrzymania przelanych środków” – informuje Ganna Yevtuschenko z PayPal.

Współpraca z PayPal nie przeszkodzi IKO
Choć Alior jest jednym z 6 banków, które przystąpiły do budowy lokalnego systemu płatności mobilnej, opartym na IKO, współpraca z PayPal nie będzie z tym kolidowała. „Alior Bank aktywnie uczestniczy w ogłoszonym w lipcu br. wspólnym projekcie stworzenia jednolitego standardu płatności mobilnych w Polsce. Jednocześnie cały czas obserwujemy pojawiające się na rynku projekty, które udostępniają klientom proste sposoby realizacji płatności. Takim rozwiązaniem z pewnością jest system wdrażany przez IND i PayPal, który skupia się na realizacji przelewów P2P na adres e-mail. Opisane rozwiązanie jest komplementarne w stosunku do wdrażanego między innymi przez Alior Bank projektu jednolitego standardu płatności mobilnych” – zauważa Celina Waleśkiewicz, dyrektor Obszaru Bankowości Nowoczesnej w Alior Banku.

Polecam artykuł przygotowany przez Tomasza Jurczaka >