Oczekuje się, że wyścig o dominację na rynku płatności mobilnych nasili się w 2015 roku. Firma Apple w zeszłym roku wprowadziła Apple Pay, nową usługę płatności mobilnych. Samsung, ze swoim Galaxy S6, dogania czołówkę stawki. W maju, Google zamierza ogłosić nową strategię dla rozwiązania płatniczego Google Wallet. Czy 2015 stanie się więc rokiem płatności mobilnych?
Według najnowszych danych BITKOM, stowarzyszenia niemieckiego przemysłu informatycznego i telekomunikacyjnego, nie więcej niż jedna trzecia wszystkich użytkowników smartfonów chciałaby zapłacić w sklepie swoim telefonem komórkowym, a tylko 7 procent chciałoby zapłacić telefonem w restauracji czy kawiarni. Pomimo tych statystyk, Bernhard Rohleder, dyrektor zarządzający BITKOM, jest przekonany: "W przyszłości płatności mobilne całkowicie zastąpią tradycyjny portfel". Wg Rohledera tak niskie liczby odzwierciedlają jedynie brak punktów akceptacji dla bezgotówkowych płatności mobilnych w wielu kluczowych krajach dla rynku elektronicznych płatności.
Badanie przeprowadzone przez SIX Payment Services w lutym 2015 wśród 199 odwiedzających
EUROCIS - targi technologiczne dla handlu - pokazało, że: 50 procent sklepów uważa płatności zbliżeniowe za technologicznego następcę gotówki, głównie w postaci karty płatniczej (46 procent) oraz płatności za pomocą aplikacji na urządzeniu mobilnym (24 procent). Z drugiej strony, tylko 13 procent respondentów ocenia system płatności eksperymentalnie wprowadzony przez Google, za obiecujący. Kupcy wierzą raczej w sukces nowych, nieznanych jeszcze usług (19 procent).
Aż 43 procent respondentów uważa, że producenci smartfonów, jak Apple i Samsung, zdefiniują przyszłość płatności mobilnych. Dwie trzecie respondentów jest zdania, że giganci oprogramowania, jak Google, przegrają tę bitwę.
W kilku krajach prowadzone są również lokalne inicjatywy wdrażające płatności mobilne. Jednym z takich krajów jest Polska, gdzie swoje systemy płatności mobilnych wdrożyły banki PKO BP i Pekao SA oraz sieć sklepów Biedronka. System wdrożony przez PKO BP otrzymał obecnie nowe wcielenie w postaci Polskiego Standardu Płatności i usługi blik, do którego przystąpiło kilka innych banków.
Od 2006 roku Google eksperymentuje z alternatywnymi metodami płatności, w poprzednich latach projekty firmy znane były pod nazwą Checkout. W 2011 roku wprowadzono Google Wallet, z niewielkim jak dotąd sukcesem. W maju 2013 roku firma planowała zintegrować rozwiązanie płatnicze z serwisem Gmail, co nie spotkało się z szerokim uznaniem wśród klientów.
Niedawno Google poinformował o przejęciu producenta aplikacji mobilnych Softcard oraz planach zacieśnienia współpracy z czołowymi operatorami mobilnymi w USA. W maju bieżącego roku firma planuje również przedstawić nową strategię Google Wallet podczas wewnętrznej konferencji dla programistów. Jednak przy tak licznym gronie interesariuszy występujących na rynku płatniczym, skierowanie spraw na właściwe tory będzie wymagać od Google jeszcze wiele wysiłku.
Firma Apple dołączyła do rynku płatności mobilnych trzy lata po Google, prezentując Apple Pay we
wrześniu 2014 roku. Jak dotąd, było to najbardziej udane podejście do płatności mobilnych: Apple przekonało już sporo firm, banków i operatorów kart kredytowych do współpracy. Konglomerat amerykańskich sieci handlowych postanowił jednak zbojkotować Apple. Walmart, Kmart, BestBuy i 7-Eleven chcą przeforsować własne rozwiązanie płatnicze, CurrentC.
Kolejny duży gracz, Samsung, postanowił również wkroczyć do gry. Wprowadzając Galaxy S6, koreański producent planuje prześcignąć Apple. W przeciwieństwie do innych rozwiązań płatniczych, Samsung nie tylko obsługuje nowoczesne transakcje zbliżeniowe, ale także odczyt danych z paska magnetycznego karty, co nadal jest ważnym elementem obsługi transakcji na niektórych rynkach. Niedawno Samsung przejął dostawcę usług LoopPay, który ma oferować rozwiązania dla 10 mln przedsiębiorców. Jak twierdzi LoopPay, dzięki dojrzałej technologii pasków magnetycznych, Samsung Pay może być akceptowany przez 90% kupców. Na początku, Samsung planuje wprowadzenie rozwiązania płatniczego tylko w USA i Korei Pd.
W Niemczech przedsiębiorcy nadal uważają bezpieczeństwo za największą przeszkodę w szybkim rozpowszechnieniu płatności mobilnych – taką opinię podziela 54 procent respondentów w sondażu EUROCIS. Jedna trzecia respondentów wskazuje na brak opcji płatności mobilnych w sklepach jako hamulec rozwoju. Jeśli 2015 ma stać się rokiem płatności mobilnych, to prawdopodobnie nie w Europie. Najpierw trzeba zbudować zaufanie do nowych technologii i rozwinąć współpracę między uczestnikami rynku.
Źródło: dlahandlu.pl
Małgorzata Nieciecka - Płatności mobilne, innowacje w rozwiązaniach rozliczeniowo - transakcyjnych. Przegląd ciekawych informacji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apple. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apple. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 maja 2015
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Liczba transakcji mobilnych zrealizowanych przez PayPal z ostatnim roku wzrosła aż o 40%
W ciągu ostatniego roku liczba transakcji mobilnych zrealizowanych przez PayPal wzrosła aż o 40%. Aby dodatkowo usprawnić ten proces, firma zamierza postawić na technologię NFC, czyli tzw. komunikację bliskiego zasięgu.
Po tym, jak PayPal i eBay poinformowały o rozdzieleniu się obu biznesów, większość ekspertów wieszczyła, że PayPal skoncentruje się teraz na rynku płatności mobilnych. Nie mylili się.
NOWE TECHNOLOGIE MOBILNYCH PŁATNOŚCI
Jednym z trendów, które dominują w branży w e-commerce, szczególnie na kluczowym dla PayPala rynku brytyjskim, są płatności mobilne. Specjalnie z myślą o posiadaczach smartfonów i tabletów PayPal zamierza umożliwić swoim partnerom, bankom i sprzedawcom, rozbudowanie ich mobilnych aplikacje o funkcje wirtualnego portfele. Wykorzystywane mają przy tym być różne technologie, umożliwiające dokonanie i zatwierdzenie mobilnej płatności: NFC (Near Field Communictaion), QR kody, Bluetooth, czy HCE (Host Card Emulation).
„Myślę, że niezależny PayPal położy większy nacisk na płatności mobilne. Na tym polu ma już pewne dokonania. Musi jednak zacząć wyprzedzać konkurencję i być elastycznym. Szczególnie w świetle ostatnich posunięć Apple, który chce zdominować rynek płatności mobilnych” – komentuje Eden Zoller, analityk ds. rynku w firmie Ovum.
MOBILNY PORTFEL PAYPAL
Przypomnijmy, że już w marcu 2015 roku firma PayPal ogłosiła, że przejmuje serwis Paydiant, amerykański startup dostarczający mobilne systemy płatności dla banków i dużych sieci handlowych, takich jak Wal-Mart, Subway czy Capital One. Ta warta ok. 280 mln dolarów transakcja była jasnym znakiem, że PayPal zamierza stworzyć swój własny portfel mobilny.
Założona w 2010 roku firma Paydiant nie tylko pomaga firmom wbudować system płatniczy do ich
aplikacji mobilnych, ale również promuje oferty i rozwija strategie lojalnościowe. Jim Moran, inwestor z firmy North Bridge, która dokonała początkowego sfinansowania startupu, wyjaśnia decyzję Paydiant w wywiadzie dla magazynu Fortune: „Sami nie dalibyśmy sobie rady na konkurencyjnym rynku. Na przykład Apple posiada setki milionów lojalnych klientów i świetne telefony. Wejście w strukturę PayPal to bardzo rozsądny krok.”
PayPal to globalna platforma, pozwalającą użytkownikom na 203 rynkach otrzymywać płatności w ponad 100 walutach, wypłacać na rachunki bankowe w 57 walutach i utrzymywać saldo na kontach PayPal w 26 walutach. Obecnie PayPal posiada ok. 162 miliony aktywnych użytkowników.
Źródło: evigo.pl
Autor: Łukasz Izakowski
Po tym, jak PayPal i eBay poinformowały o rozdzieleniu się obu biznesów, większość ekspertów wieszczyła, że PayPal skoncentruje się teraz na rynku płatności mobilnych. Nie mylili się.
NOWE TECHNOLOGIE MOBILNYCH PŁATNOŚCI
Jednym z trendów, które dominują w branży w e-commerce, szczególnie na kluczowym dla PayPala rynku brytyjskim, są płatności mobilne. Specjalnie z myślą o posiadaczach smartfonów i tabletów PayPal zamierza umożliwić swoim partnerom, bankom i sprzedawcom, rozbudowanie ich mobilnych aplikacje o funkcje wirtualnego portfele. Wykorzystywane mają przy tym być różne technologie, umożliwiające dokonanie i zatwierdzenie mobilnej płatności: NFC (Near Field Communictaion), QR kody, Bluetooth, czy HCE (Host Card Emulation).
„Myślę, że niezależny PayPal położy większy nacisk na płatności mobilne. Na tym polu ma już pewne dokonania. Musi jednak zacząć wyprzedzać konkurencję i być elastycznym. Szczególnie w świetle ostatnich posunięć Apple, który chce zdominować rynek płatności mobilnych” – komentuje Eden Zoller, analityk ds. rynku w firmie Ovum.
MOBILNY PORTFEL PAYPAL
Przypomnijmy, że już w marcu 2015 roku firma PayPal ogłosiła, że przejmuje serwis Paydiant, amerykański startup dostarczający mobilne systemy płatności dla banków i dużych sieci handlowych, takich jak Wal-Mart, Subway czy Capital One. Ta warta ok. 280 mln dolarów transakcja była jasnym znakiem, że PayPal zamierza stworzyć swój własny portfel mobilny.
Założona w 2010 roku firma Paydiant nie tylko pomaga firmom wbudować system płatniczy do ich
aplikacji mobilnych, ale również promuje oferty i rozwija strategie lojalnościowe. Jim Moran, inwestor z firmy North Bridge, która dokonała początkowego sfinansowania startupu, wyjaśnia decyzję Paydiant w wywiadzie dla magazynu Fortune: „Sami nie dalibyśmy sobie rady na konkurencyjnym rynku. Na przykład Apple posiada setki milionów lojalnych klientów i świetne telefony. Wejście w strukturę PayPal to bardzo rozsądny krok.”
PayPal to globalna platforma, pozwalającą użytkownikom na 203 rynkach otrzymywać płatności w ponad 100 walutach, wypłacać na rachunki bankowe w 57 walutach i utrzymywać saldo na kontach PayPal w 26 walutach. Obecnie PayPal posiada ok. 162 miliony aktywnych użytkowników.
Źródło: evigo.pl
Autor: Łukasz Izakowski
wtorek, 14 kwietnia 2015
Google, Apple, Samsung: czy mobilne płatności przyniosą przełom w 2015 roku?
Oczekuje się, że wyścig o dominację na rynku płatności mobilnych nasili się w 2015 roku. Firma Apple w zeszłym roku wprowadziła Apple Pay, nową usługę płatności mobilnych. Samsung, ze swoim Galaxy S6, dogania czołówkę stawki. W maju, Google zamierza ogłosi nową strategię dla rozwiązania płatniczego Google Wallet. Czy 2015 stanie się więc rokiem płatności mobilnych? SIX Payment Services przedstawia wyniki przeprowadzonej analizy sytuacji.
Płatności mobilne są ważnym zagadnieniem dla przedsiębiorców w 2015 roku. Według najnowszych danych BITKOM, stowarzyszenia niemieckiego przemysłu informatycznego i telekomunikacyjnego, nie więcej niż jedna trzecia wszystkich użytkowników smartfonów chciałaby zapłacić w sklepie swoim telefonem komórkowym, a tylko 7 procent chciałoby zapłacić telefonem w restauracji czy kawiarni. Pomimo tych statystyk, dr Bernhard Rohleder, Dyrektor Zarządzający BITKOM, jest przekonany: "W przyszłości płatności mobilne całkowicie zastąpią tradycyjny portfel". Wg dr Rohledera tak niskie liczby odzwierciedlają jedynie brak punktów akceptacji dla bezgotówkowych płatności mobilnych w wielu kluczowych krajach dla rynku elektronicznych płatności.
Producenci smartfonów zdominują rynek
Która metoda płatności zastąpi gotówkę i karty płatnicze? Badanie przeprowadzone przez SIX Payment Services w lutym 2015 wśród 199 odwiedzających EUROCIS - wiodące targi technologiczne dla handlu - pokazało: 50 procent sklepów uważa płatności zbliżeniowe za technologicznego następcę gotówki, głównie w postaci karty płatniczej (46 procent) oraz płatności za pomocą aplikacji na urządzeniu mobilnym (24 procent). Z drugiej strony, tylko 13 procent respondentów ocenia system płatności eksperymentalnie wprowadzony przez Google, za obiecujący. Kupcy wierzą raczej w sukces nowych, nieznanych jeszcze usług (19 procent).
Aż 43 procent respondentów uważa, że producenci smartfonów, jak Apple i Samsung, zdefiniują przyszłość płatności mobilnych. Dwie trzecie respondentów jest zdania, że giganci oprogramowania, jak Google, przegrają tę bitwę.
W kilku krajach prowadzone są również lokalne inicjatywy wdrażające płatności mobilne. Jednym z takich krajów jest Polska, gdzie swoje systemy płatności mobilnych wdrożyły banki PKO BP i Pekao SA oraz sieć sklepów Biedronka. System wdrożony przez PKO BP otrzymał obecnie nowe wcielenie w postaci Polskiego Standardu Płatności i usługi blik, do którego przystąpiło kilka innych banków. Czy te lokalne pomysły staną się na tyle atrakcyjne aby odnieść sukces? Przekonamy się w najbliżej przyszłości.
Mobilne płatności nie odniosły spektakularnego sukcesu w USA
Od 2006 roku Google eksperymentuje z alternatywnymi metodami płatności, w poprzednich latach
p
rojekty firmy znane były pod nazwą Checkout. W 2011 roku wprowadzono Google Wallet, z niewielkim jak dotąd sukcesem. W maju 2013 roku firma planowała zintegrować rozwiązanie płatnicze z serwisem Gmail, co nie spotkało się z szerokim uznaniem wśród klientów.
Niedawno Google poinformował o przejęciu producenta aplikacji mobilnych Softcard oraz planach zacieśnienia współpracy z czołowymi operatorami mobilnymi w USA. W maju bieżącego roku firma planuje również przedstawić nową strategię Google Wallet podczas wewnętrznej konferencji dla programistów. Jednak przy tak licznym gronie interesariuszy występujących na rynku płatniczym, skierowanie spraw na właściwe tory będzie wymagać od Google jeszcze wiele wysiłku. Apple zbojkotowane, Samsung polega na dojrzałej technologii
Firma Apple dołączyła do rynku płatności mobilnych trzy lata po Google, prezentując Apple Pay we wrześniu 2014 roku. Jak dotąd, było to najbardziej udane podejście do płatności mobilnych: Apple przekonało już sporo firm, banków i operatorów kart kredytowych do współpracy. Konglomerat amerykańskich sieci handlowych postanowił jednak zbojkotować Apple. Walmart, Kmart, BestBuy i 7-Eleven chcą przeforsować własne rozwiązanie płatnicze, CurrentC.
Kolejny duży gracz, Samsung, postanowił również wkroczyć do gry. Wprowadzając Galaxy S6, koreański producent planuje prześcignąć Apple. W przeciwieństwie do innych rozwiązań płatniczych, Samsung nie tylko obsługuje nowoczesne transakcje zbliżeniowe, ale także odczyt danych z paska magnetycznego karty, co nadal jest ważnym elementem obsługi transakcji na niektórych rynkach. Niedawno Samsung przejął dostawcę usług LoopPay, który ma oferować rozwiązania dla 10 mln przedsiębiorców. Jak twierdzi LoopPay, dzięki dojrzałej technologii pasków magnetycznych, Samsung Pay może być akceptowany przez 90% kupców. Na początku, Samsung planuje wprowadzenie rozwiązania płatniczego tylko w USA i Korei Pd.
Tradycyjny portfel jeszcze nie odchodzi do lamusa
Żaden z głównych graczy na rynku smartfonów i oprogramowania nie jest jeszcze w stanie narzucić własnej technologii w dziedzinie płatności mobilnych. Samsung może odnieść sukces, ale w tym momencie rozwiązanie firmy nie jest dostępne w Europie. Na przykład w Niemczech przedsiębiorcy nadal uważają bezpieczeństwo za największą przeszkodę w szybkim rozpowszechnieniu płatności mobilnych – taką opinię podziela 54 procent respondentów w sondażu EUROCIS. Jedna trzecia respondentów wskazuje na brak opcji płatności mobilnych w sklepach jako hamulec rozwoju. Jeśli 2015 ma stać się rokiem płatności mobilnych, to prawdopodobnie nie w Europie. Najpierw trzeba zbudować zaufanie do nowych technologii i rozwinąć współpracę między uczestnikami rynku. Do tego czasu rekomendujemy, aby jeszcze przez chwilę zatrzymać tradycyjny portfel.
East Side Consulting GmbH
Płatności mobilne są ważnym zagadnieniem dla przedsiębiorców w 2015 roku. Według najnowszych danych BITKOM, stowarzyszenia niemieckiego przemysłu informatycznego i telekomunikacyjnego, nie więcej niż jedna trzecia wszystkich użytkowników smartfonów chciałaby zapłacić w sklepie swoim telefonem komórkowym, a tylko 7 procent chciałoby zapłacić telefonem w restauracji czy kawiarni. Pomimo tych statystyk, dr Bernhard Rohleder, Dyrektor Zarządzający BITKOM, jest przekonany: "W przyszłości płatności mobilne całkowicie zastąpią tradycyjny portfel". Wg dr Rohledera tak niskie liczby odzwierciedlają jedynie brak punktów akceptacji dla bezgotówkowych płatności mobilnych w wielu kluczowych krajach dla rynku elektronicznych płatności.
Producenci smartfonów zdominują rynek
Która metoda płatności zastąpi gotówkę i karty płatnicze? Badanie przeprowadzone przez SIX Payment Services w lutym 2015 wśród 199 odwiedzających EUROCIS - wiodące targi technologiczne dla handlu - pokazało: 50 procent sklepów uważa płatności zbliżeniowe za technologicznego następcę gotówki, głównie w postaci karty płatniczej (46 procent) oraz płatności za pomocą aplikacji na urządzeniu mobilnym (24 procent). Z drugiej strony, tylko 13 procent respondentów ocenia system płatności eksperymentalnie wprowadzony przez Google, za obiecujący. Kupcy wierzą raczej w sukces nowych, nieznanych jeszcze usług (19 procent).
Aż 43 procent respondentów uważa, że producenci smartfonów, jak Apple i Samsung, zdefiniują przyszłość płatności mobilnych. Dwie trzecie respondentów jest zdania, że giganci oprogramowania, jak Google, przegrają tę bitwę.
W kilku krajach prowadzone są również lokalne inicjatywy wdrażające płatności mobilne. Jednym z takich krajów jest Polska, gdzie swoje systemy płatności mobilnych wdrożyły banki PKO BP i Pekao SA oraz sieć sklepów Biedronka. System wdrożony przez PKO BP otrzymał obecnie nowe wcielenie w postaci Polskiego Standardu Płatności i usługi blik, do którego przystąpiło kilka innych banków. Czy te lokalne pomysły staną się na tyle atrakcyjne aby odnieść sukces? Przekonamy się w najbliżej przyszłości.
Mobilne płatności nie odniosły spektakularnego sukcesu w USA
Od 2006 roku Google eksperymentuje z alternatywnymi metodami płatności, w poprzednich latach
p
rojekty firmy znane były pod nazwą Checkout. W 2011 roku wprowadzono Google Wallet, z niewielkim jak dotąd sukcesem. W maju 2013 roku firma planowała zintegrować rozwiązanie płatnicze z serwisem Gmail, co nie spotkało się z szerokim uznaniem wśród klientów.
Niedawno Google poinformował o przejęciu producenta aplikacji mobilnych Softcard oraz planach zacieśnienia współpracy z czołowymi operatorami mobilnymi w USA. W maju bieżącego roku firma planuje również przedstawić nową strategię Google Wallet podczas wewnętrznej konferencji dla programistów. Jednak przy tak licznym gronie interesariuszy występujących na rynku płatniczym, skierowanie spraw na właściwe tory będzie wymagać od Google jeszcze wiele wysiłku. Apple zbojkotowane, Samsung polega na dojrzałej technologii
Firma Apple dołączyła do rynku płatności mobilnych trzy lata po Google, prezentując Apple Pay we wrześniu 2014 roku. Jak dotąd, było to najbardziej udane podejście do płatności mobilnych: Apple przekonało już sporo firm, banków i operatorów kart kredytowych do współpracy. Konglomerat amerykańskich sieci handlowych postanowił jednak zbojkotować Apple. Walmart, Kmart, BestBuy i 7-Eleven chcą przeforsować własne rozwiązanie płatnicze, CurrentC.
Kolejny duży gracz, Samsung, postanowił również wkroczyć do gry. Wprowadzając Galaxy S6, koreański producent planuje prześcignąć Apple. W przeciwieństwie do innych rozwiązań płatniczych, Samsung nie tylko obsługuje nowoczesne transakcje zbliżeniowe, ale także odczyt danych z paska magnetycznego karty, co nadal jest ważnym elementem obsługi transakcji na niektórych rynkach. Niedawno Samsung przejął dostawcę usług LoopPay, który ma oferować rozwiązania dla 10 mln przedsiębiorców. Jak twierdzi LoopPay, dzięki dojrzałej technologii pasków magnetycznych, Samsung Pay może być akceptowany przez 90% kupców. Na początku, Samsung planuje wprowadzenie rozwiązania płatniczego tylko w USA i Korei Pd.
Tradycyjny portfel jeszcze nie odchodzi do lamusa
Żaden z głównych graczy na rynku smartfonów i oprogramowania nie jest jeszcze w stanie narzucić własnej technologii w dziedzinie płatności mobilnych. Samsung może odnieść sukces, ale w tym momencie rozwiązanie firmy nie jest dostępne w Europie. Na przykład w Niemczech przedsiębiorcy nadal uważają bezpieczeństwo za największą przeszkodę w szybkim rozpowszechnieniu płatności mobilnych – taką opinię podziela 54 procent respondentów w sondażu EUROCIS. Jedna trzecia respondentów wskazuje na brak opcji płatności mobilnych w sklepach jako hamulec rozwoju. Jeśli 2015 ma stać się rokiem płatności mobilnych, to prawdopodobnie nie w Europie. Najpierw trzeba zbudować zaufanie do nowych technologii i rozwinąć współpracę między uczestnikami rynku. Do tego czasu rekomendujemy, aby jeszcze przez chwilę zatrzymać tradycyjny portfel.
East Side Consulting GmbH
Etykiety:
2015,
2016,
Apple,
Apple Pay,
BITKOM,
Google Wallet,
mobilny portfel,
NFC,
Payment Services,
perspektywy,
płatności mobilne,
rynek,
Samsung,
SIX Payment Services,
Smartfony,
Softcard,
technologie
czwartek, 9 kwietnia 2015
Microsoft będzie miał własny system płatności oparty na technologii NFC
Mają je już główni konkurenci - Samsung, Google i Apple. Informacja zagranicznych serwisów, jakoby Microsoft zarejestrował spółkę Microsoft Payments Inc., która zajmie się budową autorskiego rozwiązania Microsoftu, wydaje się więc bardzo prawdopodobna.
Mimo że płatności mobilne na razie raczkują, a popularność wearables wciąż jest umiarkowana, Microsoft nie zamierza powtarzać błędów z przeszłości, kiedy to w wyścigu o mobile został daleko w tyle. Tym razem firma chce wyprzedzać trendy, dlatego też wejście w segment płatności mobilnych, wygląda na bardzo rozsądne posunięcie.
Rozwiązanie z Redmond ma konkurować przede wszystkim z Apple Pay i opierać się na technologii NFC. Szczegóły były prezentowane na konferencji konferencji WinHEC dla producentów sprzętu w Chinach. Z dostępnych informacji wynika, że Microsoft oczekuje obecnie na pozwolenia do obsługi transakcji we wszystkich z 50 stanów USA.
Więcej informacji >
Mimo że płatności mobilne na razie raczkują, a popularność wearables wciąż jest umiarkowana, Microsoft nie zamierza powtarzać błędów z przeszłości, kiedy to w wyścigu o mobile został daleko w tyle. Tym razem firma chce wyprzedzać trendy, dlatego też wejście w segment płatności mobilnych, wygląda na bardzo rozsądne posunięcie.
Rozwiązanie z Redmond ma konkurować przede wszystkim z Apple Pay i opierać się na technologii NFC. Szczegóły były prezentowane na konferencji konferencji WinHEC dla producentów sprzętu w Chinach. Z dostępnych informacji wynika, że Microsoft oczekuje obecnie na pozwolenia do obsługi transakcji we wszystkich z 50 stanów USA.
Więcej informacji >
wtorek, 2 grudnia 2014
Apple Pay działa w sieci eService
Aplikacją Apple Pay można już płacić w Polsce. Rozwiązanie jest kompatybilne z terminalami obsługiwanymi przez największego agenta rozliczeniowego eService – lidera rynku płatności elektronicznych. Oznacza to, że użytkownicy najnowszego modelu iPhone’a 6 i 6 Plus, posiadający jednocześnie kartę płatniczą wydaną przez bank współpracujący z Apple, już teraz w punktach obsługiwanych przez eService mogą dokonać płatności za towary bądź usługi za pomocą telefonu.
Uruchomione przez Apple 20 października 2014 roku rozwiązanie Apple Pay jest nowym systemem płatności mobilnych. Funkcja dostępna jest w najnowszych iPhone’ach 6 z zainstalowanym systemem iOS 8.1. Apple Pay wykorzystuje technologię NFC oraz TouchID – po dodaniu do aplikacji karty kredytowej wystarczy przybliżyć telefon do czytnika płatności bezstykowych, a następnie potwierdzić wykonanie transakcji poprzez zeskanowanie odcisku palca. Podobnie jak w przypadku płatności bezstykowej kartą VISA czy MasterCard, do potwierdzenia płatności na wyższe kwoty niezbędne jest podanie numeru PIN.
Apple Pay działa w technologii NFC, która nie jest nowością na rynku polskim. Nasz kraj należy do
liderów upowszechniania tego standardu w Europie, a eService szczyci się faktem instalacji ponad 80 tysięcy urządzeń tego typu. Transakcja testowa, zrealizowana za pomocą portmonetki mobilnej Apple Pay w sieci McDonald’s, przebiegła bez zastrzeżeń i została pomyślnie przeprocesowana przez system eService.
Zainteresowani Apple Pay powinni pamiętać, że aplikacja ta nie jest jeszcze dostępna poza Stanami Zjednoczonymi. Płacić w ten sposób mogą tylko posiadacze najnowszych modeli iPhone’a dodatkowo posiadający kartę kredytową jednego z współpracujących z Apple Pay banków amerykańskich. Apple poinformowało, że w ciągu pierwszych trzech dni po uruchomieniu usługi, w systemie Apple Pay zarejestrowano ponad milion kart płatniczych.
Apple zapowiada ekspansję tego systemu na rynki europejskie.
Źróło: Apple
Uruchomione przez Apple 20 października 2014 roku rozwiązanie Apple Pay jest nowym systemem płatności mobilnych. Funkcja dostępna jest w najnowszych iPhone’ach 6 z zainstalowanym systemem iOS 8.1. Apple Pay wykorzystuje technologię NFC oraz TouchID – po dodaniu do aplikacji karty kredytowej wystarczy przybliżyć telefon do czytnika płatności bezstykowych, a następnie potwierdzić wykonanie transakcji poprzez zeskanowanie odcisku palca. Podobnie jak w przypadku płatności bezstykowej kartą VISA czy MasterCard, do potwierdzenia płatności na wyższe kwoty niezbędne jest podanie numeru PIN.
Apple Pay działa w technologii NFC, która nie jest nowością na rynku polskim. Nasz kraj należy do
Zainteresowani Apple Pay powinni pamiętać, że aplikacja ta nie jest jeszcze dostępna poza Stanami Zjednoczonymi. Płacić w ten sposób mogą tylko posiadacze najnowszych modeli iPhone’a dodatkowo posiadający kartę kredytową jednego z współpracujących z Apple Pay banków amerykańskich. Apple poinformowało, że w ciągu pierwszych trzech dni po uruchomieniu usługi, w systemie Apple Pay zarejestrowano ponad milion kart płatniczych.
Apple zapowiada ekspansję tego systemu na rynki europejskie.
Źróło: Apple
wtorek, 16 września 2014
W budowę Apple Pay zaangażowani są Polacy
First Data Corporation, właściciel marki Polcard, ujawniła swój udział w rozwoju Apple Pay. To zupełnie nowy typ usługi, która może wnieść wiele w płatności mobilne, czyniąc zakupy dokonywane za pomocą urządzeń marki Apple łatwiejszymi i bardziej bezpiecznymi.
Udział First Data w rozwoju Apple Pay to kolejny kamień milowy w procesie transformacji firmy z procesora płatności w dostawcę rozwiązań biznesowych.
Wykorzystując obecną dziś niemal we wszystkich terminalach płatniczych technologię NFC (Near Field Communication), Apple Pay zapewnia prostotę i wygodę. Wystarczy, że użytkownik zbliży swojego iPhona do terminala płatniczego trzymając jednocześnie palec na czytniku Touch ID. Gdy delikatna wibracja urządzenia poinformuje o udanym przeprowadzeniu transakcji, cała procedura płatnicza jest zakończona.
Udział First Data w rozwoju Apple Pay to kolejny kamień milowy w procesie transformacji firmy z procesora płatności w dostawcę rozwiązań biznesowych.
Wykorzystując obecną dziś niemal we wszystkich terminalach płatniczych technologię NFC (Near Field Communication), Apple Pay zapewnia prostotę i wygodę. Wystarczy, że użytkownik zbliży swojego iPhona do terminala płatniczego trzymając jednocześnie palec na czytniku Touch ID. Gdy delikatna wibracja urządzenia poinformuje o udanym przeprowadzeniu transakcji, cała procedura płatnicza jest zakończona.
poniedziałek, 15 września 2014
Jak działa Apple Pay i czy polskie banki mają się czego bać?
Kilkanaście godzin po zaprezentowaniu przez Apple'a nowych produktów: smartfonów, zegarków i własnego systemu płatności mobilnych, MasterCard ogłosił, że płatności zbliżeniowe będą powszechne w Europie do 2020 r. Tymczasem w Polsce weszły do powszechnego użytku już ponad rok temu za sprawą IKO, a następnie PeoPay.
Apple Pay (zdaniem firmy) ma zrewolucjonizować rynek płatności bezgotówkowych. Wykorzysta w tym celu nieobecną dotychczas w jego telefonach technologię zbliżeniową NFC (Near Field Communication). Jest to ta sama technologia, z której korzystamy, kiedy płacimy zbliżeniowo.
Dla nas nie jest to nowość. Wszystkich kart płatniczych jest w Polsce prawie 35 mln. Z tego 21 mln to karty zbliżeniowe. Pod tym względem jesteśmy liderami w Europie, choć to liderowanie wyniknęło trochę z przymusu. Banki bardzo szybko wycofały się z przymusowego wciskania kart wyłącznie zbliżeniowych.
Zdaniem firmy analitycznej Frost & Sullivan płatności z użyciem NFC wyniosą 110 bln euro do 2015 r. Dodatkowo Apple zgromadził dane o 800 mln kart płatniczych i kredytowych zarejestrowanych w iTunes. Dlaczego więc z nich nie skorzystać?
Jak działa Apple Pay
Wystarczy przyłożyć iPhone wyposażony w moduł NFC (lub też zaprezentowany właśnie zegarek)
do urządzenia zbliżeniowego, a następnie zatwierdzić transakcję, przykładając palec do czytnika linii papilarnych Touch ID. Przy wyższych kwotach transakcji konieczne będzie zatwierdzenie ich PIN-em, podobnie jak jest w przypadku płatności kartami PayPass (standard MasterCard) czy PayWave (standard Visy).
Jednak żeby zapłacić, trzeba najpierw mieć czym. Dlatego należy dodać kartę do usługi Pay.Można to zrobić ręcznie lub za pomocą zdjęcia. Wtedy telefon sam rozpozna jej dane. Po dodaniu karty urządzenie stworzy unikalny, 16-cyfrowy identyfikator. Następnie zostanie on wysłany do chronionego obszaru w procesorze, dodatkowo szyfrowanego. Wystawca karty (bank) połączy identyfikator z kontem użytkownika. Te dane nie będą przechowywane na serwerach Apple'a. Nie można się więc do nich włamać i wykraść
Polecam artykuł w całości >
Apple Pay (zdaniem firmy) ma zrewolucjonizować rynek płatności bezgotówkowych. Wykorzysta w tym celu nieobecną dotychczas w jego telefonach technologię zbliżeniową NFC (Near Field Communication). Jest to ta sama technologia, z której korzystamy, kiedy płacimy zbliżeniowo.
Dla nas nie jest to nowość. Wszystkich kart płatniczych jest w Polsce prawie 35 mln. Z tego 21 mln to karty zbliżeniowe. Pod tym względem jesteśmy liderami w Europie, choć to liderowanie wyniknęło trochę z przymusu. Banki bardzo szybko wycofały się z przymusowego wciskania kart wyłącznie zbliżeniowych.
Zdaniem firmy analitycznej Frost & Sullivan płatności z użyciem NFC wyniosą 110 bln euro do 2015 r. Dodatkowo Apple zgromadził dane o 800 mln kart płatniczych i kredytowych zarejestrowanych w iTunes. Dlaczego więc z nich nie skorzystać?
Jak działa Apple Pay
Wystarczy przyłożyć iPhone wyposażony w moduł NFC (lub też zaprezentowany właśnie zegarek)
do urządzenia zbliżeniowego, a następnie zatwierdzić transakcję, przykładając palec do czytnika linii papilarnych Touch ID. Przy wyższych kwotach transakcji konieczne będzie zatwierdzenie ich PIN-em, podobnie jak jest w przypadku płatności kartami PayPass (standard MasterCard) czy PayWave (standard Visy).
Jednak żeby zapłacić, trzeba najpierw mieć czym. Dlatego należy dodać kartę do usługi Pay.Można to zrobić ręcznie lub za pomocą zdjęcia. Wtedy telefon sam rozpozna jej dane. Po dodaniu karty urządzenie stworzy unikalny, 16-cyfrowy identyfikator. Następnie zostanie on wysłany do chronionego obszaru w procesorze, dodatkowo szyfrowanego. Wystawca karty (bank) połączy identyfikator z kontem użytkownika. Te dane nie będą przechowywane na serwerach Apple'a. Nie można się więc do nich włamać i wykraść
Polecam artykuł w całości >
czwartek, 11 września 2014
Apple wprowadza Apple Pay – nowy system płatności mobilnych
Apple ogłosił właśnie nowy system płatności mobilnych – Apple Pay. Dokonywanie płatności w tym systemie będzie możliwe wyłącznie przy użyciu iPhone’a 6, iPhone’a 6 Plus oraz Apple Watch. Apple Pay wykorzystuje technologię NFC, a transakcje autoryzowane są poprzez czytnik linii papilarnych – Touch ID.
Organizacja Visa potwierdziła, że umożliwi świadczenie usług płatności mobilnych na smartfonach iPhone 6, iPhone 6 Plus oraz na zegarku Apple Watch.
Apple Pay umożliwi również płatności online.
Nowy system płatności będzie dostępny od października, na razie jedynie w USA.
Organizacja Visa potwierdziła, że umożliwi świadczenie usług płatności mobilnych na smartfonach iPhone 6, iPhone 6 Plus oraz na zegarku Apple Watch.
Apple Pay umożliwi również płatności online.
Nowy system płatności będzie dostępny od października, na razie jedynie w USA.
środa, 30 października 2013
Apple, Google, Amazon, Facebook oraz PayPal - operatorzy płatności mobilnych wchodzą między banki, a klientów.
Amerykański rynek płatności mobilnych jest wart cztery biliony dolarów – wynika z najnowszego raportu firmy Javelin Strategy & Research. Jednak wprowadzenie e-portfeli na większą skalę mogłoby zakłócić relacje między klientem a macierzystym bankiem.
Obecnie do graczy, którzy rywalizują o rynek mobilnych portfeli należą: Apple, Google, Amazon, Facebook oraz PayPal. Tak zwana “banda pięciorga” może zakłócić rynek płatności, gdyż wraz z rozwojem technologii mobilnych płatność e-portfelem staje się coraz bardziej dominująca. “Dostawcy i sprzedawcy mogą zostać odcięci od szczegółów transakcji w miarę jak osłabiane są ich relacje z klientami.” – twierdzi Mary Monahan, dyrektor ds. mobilnych w Javelin Strategy & Research...
“W 2012 r. obroty “bandy pięciorga” wynosiły razem prawie 300 miliardów dolarów. Każdy z tych graczy stosuje inne metody, by odnieść sukces, ale wszyscy budują platformy, które zdobędą czas i uwagę użytkownika” – czytamy w raporcie.
Raport sporządzono na podstawie badań, w których wzięło udział ponad 10 tysięcy klientów. Przeprowadzono też wywiady z kadrą zarządzającą największych graczy na rynku płatności mobilnych.
Zapraszam do zapoznania się z Raportem >
Pełna wersja omówienia: Agata Kłapeć
Subskrybuj:
Posty (Atom)


