Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SIM-centric. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SIM-centric. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

2015 będzie przełomowy dla mobilnych płatności Visa

Wiele wskazuje na to, że rok 2015 będzie przełomowy dla mobilnych płatności zbliżeniowych Visa.

Zastosowanie rozwiązań wykorzystujących chmurę i technologię HCE umożliwia dokonywanie płatności zbliżeniowych za pomocą urządzenia mobilnego wyposażonego w moduł Near Field Communication (NFC), bez potrzeby umieszczania tzw. bezpiecznego elementu na karcie SIM, w samym smartfonie lub akcesoriach zewnętrznych.

Nad udostępnieniem mobilnych płatności zbliżeniowych Visa wykorzystujących chmurę i technologię HCE pracuje 9 polskich banków, m.in. Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, mBank oraz Bank Millennium.

Płatności mobilne Visa wykorzystujące chmurę zostały już wdrożone na Słowacji przez bank VUB, który podążył w ślady dwóch banków hiszpańskich: Bankinter oraz BBVA, banku o globalnym zasięgu.

Od końca 2014 r. na polskim rynku dostępne są także mobilne płatności zbliżeniowe Visa wykorzystujące tzw. bezpieczny element na karcie SIM, wdrożone przez ING Bank Śląski we współpracy z siecią komórkową Orange. W tym rozwiązaniu karta Visa instalowana na karcie SIM w telefonie jest odrębną kartą płatniczą – ma swój własny numer oraz kod CVV2, dzięki czemu może być wykorzystywana również do płacenia w internecie.

Rozwiązania mobilne będą stanowiły przyszłość płatności niezależnie od stosowanej technologii. Według prognoz Visa Europe, do 2020 r. około połowa wszystkich płatności Visa w Europie będzie dokonywana za pomocą urządzeń mobilnych, smartfonów czy tabletów. Dlatego Visa Europe wspiera rozwój różnych sposobów świadczenia usług mobilnych.

Zbliżeniowo z Visa zapłacimy w większości terminali
Solidny grunt pod mobilne płatności zbliżeniowe Visa zbudowały płatności kartami zbliżeniowymi, które Polacy nie tylko zaakceptowali, ale polubili (samymi tylko kartami Visa dokonywane jest około 1,3 mln płatności zbliżeniowych każdego dnia). Zbliżeniowo – kartą lub smartfonem z aplikacją płatności mobilnych Visa – można zapłacić we wszystkich terminalach akceptujących płatności zbliżeniowe w Polsce, które w liczbie około 300 tys. stanowią 75 proc. wszystkich terminali POS dostępnych na rynku. Do końca 2017 r. wszystkie terminale w kraju będą akceptowały płatności zbliżeniowe.

W ten sposób zapłacimy też w 2,1 mln terminali POS w całej Europie.

Płacenie kartą za zakupy internetowe – także za pomocą urządzeń mobilnych – ułatwia i przyspiesza portfel elektroniczny V.me by Visa. Polska jest jednym z 4 pierwszych krajów w Europie, które wdrożyły ten portfel. Jako pierwszy zrobił to ING Bank Śląski (w którym taki portfel może założyć każdy, nie tylko klient tego banku), a nad takimi wdrożeniami pracuje 12 kolejnych banków, m.in. PKO Bank Polski, Bank Zachodni WBK, mBank oraz Bank Millennium.

Płatności za pomocą V.me by Visa są akceptowane w e-sklepach odpowiedzialnych za 45 proc. obrotów w polskim handlu internetowym.

wtorek, 21 kwietnia 2015

Getin i Raiffeisen rezygnują z mobilnych płatności NFC opartych o karty SIM

Wiele wskazuje na to, że dni mobilnych płatności zbliżeniowych opartych o modeli simcentryczny są już policzone. Getin Bank, który lada moment udostępni płatności HCE, nie będzie już rozwijał płatności mobilnych w modelu SIM-centric. Podobną decyzję rozważa Raiffeisen.

- Po wprowadzeniu HCE bank nie będzie rozwijał płatności mobilnych w modelu SIM-centric – mówi Artur Newecki z biura prasowego Getin Noble Banku. Bank pracuje nad wdrożeniem HCE wspólnie z organizacją Visa. Aby móc płacić mobilnie w technologii HCE, wystarczy pobrać i zainstalować dedykowaną aplikację mobilną Getin Banku i zarejestrować w systemie transakcyjnym mobilną kartę płatniczą Visa. Nie trzeba będzie podpisywać umowy z telekomem.

- Bank planuje wdrożenie płatności HCE w maju br. W pierwszej kolejności z usługi będą mogli korzystać klienci Getin Banku. Docelowo rozwiązanie będzie dostępne dla wszystkich klientów Getin Noble Banku - dodaje Newecki.

Nad podobnym krokiem zastanawia się Raiffeisen Polbank. - Bank zdecydował się na zrewidowanie dotychczasowego podejścia do wykorzystania technologii NFC, ponieważ skala jego upowszechnienia nie tylko wśród naszych klientów, ale generalnie na rynku nie jest zadowalająca. Świadczy o tym choćby to, że działa tylko 2 dostawców tego rozwiązania, ale przede wszystkim nie jest to optymalny model dla klienta – mówi Marcin Chruściel, dyrektor ds. Biznesu Kartowego w Raiffeisen Polbanku.

Wyjaśnia, że bank analizuje obecnie dostępne rozwiązania, aby udostępnić klientom usługę dopasowaną do ich potrzeb. Bierze pod uwagę obecne trendy i kierunek rozwoju rynku. - Jeszcze nie przesądziliśmy ostatecznie, w którą stronę pójdziemy. Nie można nawet wykluczyć zastosowania miksu dostępnych rozwiązań – mówi Chruściel.

Obecnie mobilne płatności HCE oferuje tylko Bank Pekao SA, który udostępnił rozwiązanie wspólnie z organizacją MasterCard. Żeby z nich skorzystać nie trzeba mieć nawet konta w Pekao, bo dostyępne są także w formule elektronicznej portmonetki. Tymczasem żeby skorzystać z płatności mobilnych NFC w modelu simcentrycznym trzeba posiadać rachunek osobisty w jednym z  kilku banków, podpisać umowę z telekomem T-Mobile lub Orange (płatności mobilnych nie oferują Play i Plus) i wymienić kartę SIM w telefonie. W starym modelu tzw. bezpieczny element zamieszczony jest na karcie SIM wydawanej przez telekom we współpracy z bankiem. Płatności w tej formule dostępne są więc tylko do określonego grona klientów.

Nad udostępnieniem HCE pracują już kolejne banki. Już w wakacje płatności w chmurze zostaną udostępnione klientom Banku Zachodniego WBK. Najpierw będą mogli z nich korzystać posiadacze kart debetowych, później – od jesieni – posiadacze kart kredytowych. BZ WBK wdroży płatności HCE dla kart Visa i MasterCard. Wiadomo, że nad wdrożeniami wspólnie z Visą pracują też mBank, ING Bank Śląski, Bank Millennium i Bank Smart.

Na tę chwilę wiele wskazuje na to, że HCE zepchnie model simcentryczny do lamusa. Choć nie brakuje opinii, że telekomy nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Za taką współpracą mogą przemawiać bowiem dodatkowe benefity dla klientów, którzy skorzystają z łączonej oferty banku i operatora telekomunikacyjnego. Na razie jednak telebanki nie zaoferowały klientom żadengo długofalowego programu korzyści. Do tej pory nie pojawiła się też zapowiadana już w ubiegłym roku nowa wersja aplikacji MyWallet 2.0 od T-Mobile.  Pojawia się więc pytanie, czy w obliczu zmian zachodzących na rynku, nadzieje wiązane ze współpracą banków i telekomów nie były zbyt hurraoptymistyczne.

w.boczon@bankier.pl
Autor: Wojciech Boczoń

środa, 15 kwietnia 2015

Płatności HCE to rynkowy przełom

Za innowację 2014 roku w branży bankowej kapituła ekspertów plebiscytu Złoty Bankier uznała płatności mobilne HCE, które wdrożył Bank Pekao SA. Technologia ta pozwala płacić zbliżeniowo telefonem, bez konieczności wiązania się umową z operatorem telekomunikacyjnym.

Płatności mobilne to jeden z najgorętszych tematów w bankowości. Bankowcy są przekonani, że w niedalekiej przyszłości telefony zastąpią nam zwykłe karty płatnicze. Idąc na zakupy nie będziemy w ogóle musieli brać portfela, bo rachunek w kasie uregulujemy za pomocą telefonu. Wbrew pozorom nie są to mrzonki rodem z filmów science-fiction - już dziś z powodzeniem działa kilka systemów mobilnych.

Kapituła ekspertów plebiscytu Złoty Bankier uznała, że największą innowacją ubiegłego roku było wdrożenie przez Bank Pekao SA zbliżeniowych płatności mobilnych w technologii HCE (ang. Host Card Emulation).

Płatności te dostępne są praktycznie dla każdego klienta, który posiada telefon obsługujących technologię NFC. Zakupy opłaca się tak samo jak w przypadku karty zbliżeniowej - wystarczy przystawić telefon do terminala POS. Za pomocą płatności mobilnych NFC można płacić wszędzie tam, gdzie akceptowane są karty zbliżeniowe. To już ponad 70 proc. wszystkich terminali w Polsce.

Czym różnią się płatności HCE od podobnych rozwiązań działających na rynku?

Nie działają w tzw. modelu SIM-centric. Już w 2012 roku telekomy T-Mobile i Orange udostępniły zbliżeniowe płatności mobilne we współpracy z kilkoma bankami. Nie zdobyły one jednak większej popularności, bo żeby uzyskać możliwość wykonywania płatności telefonem, klient musiał nie tylko posiadać konto w jednym z kilku banków, ale jeszcze związać się dwuletnią umową z telekomem, wymienić kartę SIM na taką, która zawiera moduł płatniczy i wykupić odpowiedni telefon. W praktyce z takich płatności korzystała "garstka" klientów.

System płatności mobilnych wdrożony przez Bank Pekao wykorzystuje nowszą technologię - Host Card Emulation. Aplikacja płatnicza, która montowana była na karcie SIM została przeniesiona "do chmury". Żeby skorzystać z płatności zbliżeniowych Pekao SA wystarczy mieć telefon z modułem NFC. W odróżnieniu od płatności opartych o karty SIM, klient nie musi już podpisywać umowy z operatorem telekomunikacyjnym - wszystko "załatwi" siedząc na kanapie. Nie musi nawet podpisywać umowy o konto z bankiem. Pekao SA oferuje możliwość korzystania z płatności HCE w formie elektronicznej portmonetki. Wystarczy pobrać odpowiednią aplikację na telefon, aktywować, zasilić wskazany rachunek techniczny gotówką i pójść na zakupy.

Kapituła Złotego Bankiera, w skład której wchodzą dziennikarze zajmujący się tematyką nowoczesnych technologii w bankowości oraz eksperci z rynku płatniczego, nie miała wątpliwości, że płatności HCE są przełomem dla rynku mobilnych płatności zbliżeniowych. Bank Pekao SA przetarł szlaki i jako pierwszy w Polsce udostępnił to rozwiązanie wszystkim klientom. Wkrótce płatności HCE pojawią się w kolejnych bankach. Latem udostępni je Bank Zachodni WBK.

Źródło: bankier.pl
Przyczytaj artykuł w całości >