Pokazywanie postów oznaczonych etykietą American Express. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą American Express. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 sierpnia 2015

Rusza Samsung Pay - kolejny gigant próbuje namówić nas na płatności mobilne

Samsung postanowił dać nam nową szansę pokochania płatności mobilnych.

Na rynku jest już kilka rozwiązań dzięki którym za zakupy możemy płacić telefonem, nie wyciągając portfela z kieszeni. Samsung wymyślił jednak coś innego. I trzeba przyznać, że w wymiarze globalnym to świetne rozwiązanie. Dlaczego globalnym? Zaraz wyjaśnię.


Rozwiązanie Samsunga jest proste: należy zeskanować wybraną kartę kredytową i dodać ją do aplikacji Samsung Pay. Aplikację uruchamia się gestem z dołu ekranu (także zablokowanego), potem wystarczy wybrać kartę - jeśli wprowadziliśmy więcej niż jedną - podać PIN lub odcisk palca i już można płacić.
No dobrze, ale na czym polega „bajer”? W końcu w ten sposób działają także konkurencyjne rozwiązania. Otóż za pośrednictwem Samsung Pay można płacić też w sklepach, które wyposażone są w terminal dostosowany do kart magnetycznych (nie zbliżeniowych) które spotykane są np. w kartach kredytowych. Jest to możliwe dzięki systemowi MST - Magnetic Secure Transsmition, dzięki któremu telefon może komunikować się z czytnikiem kart. Partnerami systemu płatności są American Express, Discover, MasterCard i Visa, w Samsung Pay można przechowywać też karty lojalnościowe.

Samsung zapewnia, że dane o transakcji nie są przechowywane ani na urządzeniu, ani na serwerach firmy. To w jaki sposób firma chce zapewnić bezpieczeństwo transakcji?

Opierać ma się ono o zabezpieczenie biometryczne (odcisk palca) i odpowiedzialny za kodowanie danych system Knox, w który wyposażone są urządzenia producenta od Galaxy S4 w górę. Dodatkowa weryfikacja przebiega po stronie banku, który dla każdej transakcji generuje jednorazowy token. Dzieje się to jednak automatycznie, bez udziału użytkownika.

Samsung Pay wygląda imponująco. Możliwość płacenia w sklepach z terminalami zbliżeniowymi i magnetycznymi - czego nie potrafi np. Apple Pay - robi wrażenie. Tylko, jak już pisałam na wstępie, ma to sens np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie najpopularniejszym środkiem płatniczym - obok gotówki - są karty kredytowe. W Polsce kochamy karty zbliżeniowe. Ale być może pokochamy płacenie telefonem, kiedy usługa w końcu trafi do naszego kraju. Kiedy dokładnie to będzie? Tego na razie nie wiadomo.

Źródło: technologie.gazeta.pl
Autor: Joanna Sosnowska

środa, 22 kwietnia 2015

Jawbone Up4 – opaska fitness z NFC działa z kartami płatniczymi firmy American Express

Producent Jawbone Up3 zaprezentował kolejną generację opaski fitness jaką jest Up4, która umożliwia wykonanie płatności. Zawiera chip NFC.

W czwartek firma Jawbone zaprezentowała swój nowy gadżet w dziedzinie urządzeń wearable, we współpracy z American Express. Jawbone Up4 od poprzedniej generacji różni się tylko jedną rzeczą. Opaska Up4 jest pierwszą opaską w portfolio Jawbone, zawierająca chip NFC, który poświęcony będzie płatnością mobilnym. W skrócie mówiąc, przyszli użytkownicy tej inteligentnej opaski będą mogli zapłacić zbliżeniowo tam gdzie są akceptowalne takie płatności. Poza tym Up4 pełni funkcję opaski fitness, czyli za jej pomocą będzie można śledzić wszystkie swoje postępy podczas wysiłku fizycznego. Jedynym, ale istotnym ograniczeniem, jest to, że opaska Up4 działa tylko z kartami płatniczymi firmy American Express.

Opaska Up4 we wnętrzu kryje wiele czujników, w tym trzyosiowy akcelerometr, czujniki temperatury otoczenia i cztery czujniki bioimpedancji znajdujących się wewnątrz opaski do pomiaru tętna. Dzięki temu opaska pokaże ilość zrobionych kroków, przebyty dystans, intensywność treningu, spalone kalorie, a nawet rodzaj snu. Sama opaska ma wytrzymać tydzień i jak powiedział jeden z pracowników Jawbone, smart-opaska ma być idealna do noszenia przez 24 godziny, w przeciwieństwie do inteligentnych zegarków w podobnej cenie.

awbone Up4 będzie kosztować nieco więcej niż Up3. Dla przypomnienia opaska Up3 została zaprezentowana w listopadzie w ubiegłym roku i pierwotnie miała trafić do sprzedaży w 2014 roku. Tak się nie stało, a oficjalna sprzedaż zaplanowana jest na 20 kwiecień, gdzie koszt wyniesie 180 dolarów. Cena za opaskę fitness Up4 z NFC ustalona została natomiast na 200 dolarów. Najnowszy gadżet od Jawbone w sklepach pojawi się jeszcze tego lata. Smartband Up4 nie jest wodoodporna, ale jest odporna na zachlapania. Opaska sprzedawana będzie w dwóch kolorach – czarnym oraz szarym.

Opaski Up4 od Jawbone w Polsce nie zobaczymy, ale jest to świetna zapowiedź tego co nas czeka w niedalekiej przyszłości. Płacenie w sklepach za pomocą inteligentnych opasek, czy zegarków bez wyciągania smartfona lub karty to świetna sprawa. Już gdzie nie gdzie pojawiły się pierwsze plotki, że liczący się producenci smart-zegarków planują w przyszłych swoich urządzeniach wearable wprowadzić technologię umożliwiającą płatności mobilne. W sumie Apple Watch już taką technologię posiada. Ale ja czekam na sprzęt od innych firm, które skupiają się na systemie Android, a nie iOS.

źródło: Jawbone / TheWallStreetJournal