Niemal wszyscy mają zaś kłopot z nadmierną liczbą kart lojalnościowych.
Całkowicie za darmo rozwiązuje go aplikacja Beep’nGO. Dzięki niej w smartfonie umieścicie wirtualne obrazy wszystkich swoich kart lojalnościowych, a z Waszych portfeli zniknie niepotrzebny plastik.
Apka jest bardzo prosta w obsłudze. Kartę dodajecie skanując aparatem umieszczony na niej kod kreskowy. Jeśli jakiś plastik go nie posiada - np. w przypadku karty Ikea Family czy Miles&More - numer karty musicie wpisać ręcznie. Apka posiada bazę wizerunków kart lojalnościowych, więc przy Ikei program sam zaproponował mi obrazek, który odzwierciedlał właściwą kartę.
sprzedawca może zeskanować. W przypadku kart, które nie zawierają takiego kodu, będzie musiał niestety przepisać numer ręcznie. Gdybyście mu wręczyli prawdziwą kartę, mógłby zeskanować dane z umieszczonego na niej paska magnetycznego.
Co ciekawe system podaje także lokalizację miejsca użycia kart i proponuje, że następnym razem w tym samym miejscu może Wam o niej przypomnieć.
Żałuję, że wcześniej nie natrafiłem na tę aplikację, Pozwoliłaby mi zaoszczędzić sporo pieniędzy na biletach do kina. Wiele razy zdarzało się, że dopiero przy okienku kasowym przypominałem sobie, że w domu mam kartę klubową, dzięki której mógłbym kupić bilet o połowę taniej.
Tylko ze sklepu Google Play dla smartfonów z Androidem apka została już pobrana 5 mln razy. Jest oceniana - na 3,9 gwiazdek.
U nas otrzymuje:
4,0 za szatę graficzną
3,9 za funkcjonalność (ręczne wpisywanie niektórych kart)
4,1 za prostotę obsługi
Autor: Piotr Dziubak
Źródło: cashless.pl